Hi-Media

Autor Wątek: Moja skromna kolekcyjka  (Przeczytany 12010 razy)

anndy123

  • Hodowca
  • ****
  • Wiadomości: 493
  • Reputacja: 3
    • Zobacz profil
Odp: Moja skromna kolekcyjka
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 01, 2015, 22:01:58 »
widzę że nasi znawcy nie próżnują i dobrze 8) ale ziemia odgrywa  tu najmniej ważną rolę nie mówię o ekstremach bardzo kwaśna czy bardzo zasadowa kaktusy rosną i bez ziemi w samym np. żwirku i hydroponika jest również wskazana dla wrażliwych gatunków ziemia jest tylko elementem podtrzymującym i nie jest ważne czy jest to sam torf ,żwirek czy specjalnie przygotowana ziemia dla kaktusów czy też woda radzą sobie we wszystkich powyżej ja używałem wszystkich  możliwych sposobów próbowane na różnych gatunkach przez wiele lat i najlepiej kaktusy rosną  zanurzone w pożywce i nie ważne czy jest to ariocarpus czy echinopsis a czy ktoś sobie dekoruje doniczkę grysem czy kolorowym żwirkiem nie wpływa to na wzrost bardzo szybko się przystosowują do ph  ;)bo jest wiadomo że kaktusy sadzimy co roku do nowych substratów kwitnące wiosna przesadzamy latem a jesienią kwitnące wiosną :)) najważniejsza rolę odgrywa tu słońce i pożywka.Hodowcy poszli na łatwiznę i sadzą kaktusy w ziemi o różnych odczynach jak wspomniał maryjan13 bo wiadomo np.hydroponika dużo czasu zajmuje a jak się ma kilka tysięcy sztuk to tylko mechanizacja

Oficjalne forum Polskiego Towarzystwa Miłośników Kaktusów

Odp: Moja skromna kolekcyjka
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 01, 2015, 22:01:58 »

Raven83

  • Gość
Odp: Moja skromna kolekcyjka
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 01, 2015, 22:16:03 »
Dzięki Andy123 teraz wiem że ziemia to ziemia nie potrzeba się bać że taka czy taka będzie dobra kaktusy wyrosną w każdej mieszance czy nawet i zwykłym piasku :) i dziękuję za uspokojenie co do grysiku teraz jestem pewny że w co bym moje kaktusy nie posadził i tak będą rosły pod warunkiem regularnego podlewania i dużej ilości słońca oraz świeżego powietrza. :)

maryjan13

  • Super Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 863
  • Reputacja: 10
    • Zobacz profil
Odp: Moja skromna kolekcyjka
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 02, 2015, 15:07:05 »
;)bo jest wiadomo że kaktusy sadzimy co roku do nowych substratów
Czy Ty czasami nie przesadzasz ? !
Rozumiem,gdy kaktusy posadzone są na zagonie ( skalniaku ),a nie są to kaktusy mrozoodporne,
to jesienią je wykopujemy,a po odpowiednim zimowaniu sadzimy wiosną na nowo.
Rozumiem też coroczne ( częste ) przesadzanie siewek i małych kaktusików.
Nie rozumiem natomiast zupełnie by 30-to,czy 40-to letniego ferokaktusa posadzonego w doniczce przesadzać każdego roku,bo to nie ma sensu.

i nie jest ważne czy jest to sam torf ,żwirek czy specjalnie przygotowana ziemia dla kaktusów czy też woda radzą sobie we wszystkich powyżej
Gdy ktoś ma 5,6,czy więcej sztuk z jednego gatunku,to może eksperymentować.
Jeżeli mam jedną sztukę i jest ona dla mnie w jakiś sposób cenna,to wolę nie kombinować i posadzić ją w specjalnie przygotowane podłoże do kaktusów.
Ale to jest tylko moje zdanie.

Raven83

  • Gość
Odp: Moja skromna kolekcyjka
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 02, 2015, 17:07:50 »
ale tak na chłopski rozum czy dawniej nie uprawiano kaktusów w prostych ziemiach i jakoś sobie radziły bez tej współczesnej nowoczesności no zastanówcie się ja staram się uprawiać w czym mam troszkę torfu, ziemi kompostowej, piasku żwirku i sądzę iż będzie dobrze ;) co rok nie zamierzam przesadzać tylko kiedy już zajdzie potrzeba. Kaktusy to dosyć odporne roślinki więc poradzą sobie w tym co mają jasne są gatunki trudne ale ja się za takowe nie biorę i nie wypowiem się na temat ich hodowli bo nie mam takiego doświadczenia ale te zwykłe proste w uprawie poradzą sobie ;) takie mam swoje zdanie. Kaktusy są jak człowiek aby były zdrowe muszą się hartować bo jak się będziemy z nimi pieścić to w końcu padną czyż nie mam racji :)
« Ostatnia zmiana: Maj 02, 2015, 17:15:40 wysłana przez Raven83 »

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 1596
  • Reputacja: 27
    • Zobacz profil
Odp: Moja skromna kolekcyjka
« Odpowiedź #19 dnia: Maj 02, 2015, 18:39:54 »
Niekoniecznie się zgodzę z taką teorią.

Pierwsza rzecz i podstawowa to przepuszczalność substratu - ta musi być bezwzględnie zachowana. Inaczej nam roślina po prostu zgnije...
I tutaj właśnie dochodzi nam dobór komponentów. Bo jak damy czarnoziem to rośliny będą rosnąć bujnie ale pewnie nie będą wyglądać naturalnie i są niezmiernie podatne na choroby grzybowe. Już ziemia ogrodowa pół na pół z grubym piaskiem jest lepsza ale dołożenie do niej części ziemi gliniastej lub liściastej zdecydowanie poprawia jakość. No i komponenty w rodzaju perlitu, wermikulitu czy żwiru - niezbędne! 

A to że kiedyś uprawiano kaktusy w prostych ziemiach to nie do końca tak było, bo wytrzymywały tylko najbardziej odporne rodzaje i ich gatunki, zaś ogromna większość była uważana za tzw. trudne. Wystarczy przejrzeć nieco starsze książki aby się o tym upewnić. Jak czytam w czeskiej książce Fleischera i Schutza o tym jakie to są trudne w uprawie astrofyta to pusty śmiech mnie ogarnia.

Bo naprawdę warto wiedzieć gdzie dana roślina rośnie, jakie tam ma warunki i w czym rośnie choćby po to aby nie męczyć rośliny ani tez siebie...

Raven83

  • Gość
Odp: Moja skromna kolekcyjka
« Odpowiedź #20 dnia: Maj 02, 2015, 21:39:49 »

No racja a czy taka standardowa mieszanka jak ziemia do kaktusów wymieszana z ziemią kompostową oraz piaskiem z dodatkiem drenażu na spodzie doniczek może być taką standardową ziemią do uprawy większości kaktusów ?? napiszcie prosze jaka może być standardowa mieszanka z ogólnie dostepnych materiałów ??  awłaśnie czytam te starą książkę o kaktusach dużo info ale i dużo starych informacji.

maryjan13

  • Super Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 863
  • Reputacja: 10
    • Zobacz profil
Odp: Moja skromna kolekcyjka
« Odpowiedź #21 dnia: Maj 03, 2015, 00:19:02 »
.Pierwsza rzecz i podstawowa to przepuszczalność substratu
I oczywiście obowiązkowy drenaż na dnie doniczki.
Kogo nie zapytasz,to prawie każdy ma opracowaną swoją metodę na dobre podłoże kaktusowe.
Ja to robię tak :
1/3 ziemi do kaktusów,
1/3 gruboziarnistego piasku - takiego do tynków,
1/3 żwiru kwarcowego o granulacji ok. 5-8 mm.
Wszystko mieszam i mam gotowe podłoże.Czasami dodaje za połowę żwiru połowę keramzytu.
Na dno doniczki oczywiście drenaż.Daję pół na pół żwiru i keramzytu  ok. 1 - 1,5 cm.
Granulacja taka,by nie przeleciało przez otwory w dnie doniczki.
Można dodawać inne komponenty,jak już pisał Henryk -perlit,wermikulit lub lawę, seramis i jeszcze inne.
Są i tacy co sadzą kaktusy do specjalnego żwirku dla kotów.Kupiłem kiedyś kaktusa posadzonego w takim specyfiku i rośnie mi,i nawet kwitnie.
Generalnie chodzi o to,by części mineralnych było więcej niż ziemi - 65-70 % / 35-30 %.

Raven83

  • Gość
Odp: Moja skromna kolekcyjka
« Odpowiedź #22 dnia: Maj 03, 2015, 09:45:32 »
okey dzięki a czy taka mieszanka wystarczy jak ziemia do kaktusów + piasek ze żwirowni taki sypki + ziemia z kompostownika i oczywiście drenaż na spodzie czy taka mieszanka będzie również odpowiednia ???

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 1596
  • Reputacja: 27
    • Zobacz profil
Odp: Moja skromna kolekcyjka
« Odpowiedź #23 dnia: Maj 03, 2015, 12:31:54 »
Do większości kaktusów tak, tylko jak pisze Marian dołóż może więcej kruszywa.

I pamiętaj o komponentach do spulchnienia substratu - polecam najłatwiejszy chyba do zdobycia perlit.

basiaamatorka

  • Hodowca
  • ****
  • Wiadomości: 409
  • Reputacja: 3
    • Zobacz profil
Odp: Moja skromna kolekcyjka
« Odpowiedź #24 dnia: Maj 03, 2015, 13:15:46 »
Obejrzałam twoje Krzysiu początki - i ciekawam, jak to będzie pod koniec roku - podwoi się?
A dla Babci specjalne pozdrowienia, Echinopsis z pewnością stara odmiana, i się odwdzięczy za opiekę kwiatami pięknymi.

maryjan13

  • Super Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 863
  • Reputacja: 10
    • Zobacz profil
Odp: Moja skromna kolekcyjka
« Odpowiedź #25 dnia: Maj 03, 2015, 14:28:46 »
Na początku mam pytanie : Czy ja w poprzednim poście pisałem niezrozumiale ?

Sam piasek i do tego taki sypki nie poprawi Ci przepuszczalności podłoża.
Taki drobny piasek należałoby przesiać przez sito z drobnymi oczkami - 0,2-0,4 mm,
by pozbyć się tych mikro cząsteczek,tego pyłu.
Masz już ziemię do kaktusów,masz ziemię kompostową i masz przesiany piasek w równych częściach ( ilościach ).
Do tego dosyp ok.35 - 40 % perlitu,żwirku lub keramzytu  ( o granulacji 5 - 8 mm ) i wymieszaj.
Do takiego podłoża posadż kaktusy.
Sadzimy zawsze do suchego podłoża,by ewentualne uszkodzone korzenie nie zaczęły gnić.
Pierwsze podlanie po 10 - 14 dniach.

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 1596
  • Reputacja: 27
    • Zobacz profil
Odp: Moja skromna kolekcyjka
« Odpowiedź #26 dnia: Maj 03, 2015, 16:55:58 »
Wydaje się, że dostatecznie się staramy - po prostu MUSI Ci się udać!  ;)

Raven83

  • Gość
Odp: Moja skromna kolekcyjka
« Odpowiedź #27 dnia: Maj 03, 2015, 17:14:51 »
Oczywiście dziękuję za cenne porady :) Maryjan13 oraz hen_s wasza pomoc jest nie oceniona jak i pomoc reszty znawców z waszą pomocą dam radę na bank ;)
« Ostatnia zmiana: Maj 03, 2015, 18:34:38 wysłana przez Raven83 »

Raven83

  • Gość
Odp: Moja skromna kolekcyjka
« Odpowiedź #28 dnia: Maj 03, 2015, 18:28:32 »
Obejrzałam twoje Krzysiu początki - i ciekawam, jak to będzie pod koniec roku - podwoi się?
A dla Babci specjalne pozdrowienia, Echinopsis z pewnością stara odmiana, i się odwdzięczy za opiekę kwiatami pięknymi.
Serdecznie dziękuję :) ten echinopsis jest szczególny dla mnie to moja swego rodzaju pamiątka po babuni :(

anndy123

  • Hodowca
  • ****
  • Wiadomości: 493
  • Reputacja: 3
    • Zobacz profil
Odp: Moja skromna kolekcyjka
« Odpowiedź #29 dnia: Maj 07, 2015, 05:03:34 »
widzę że wywołałem burzę i oto chodzi   :)nie ważne czy kaktus ma 1 rok czy 200 lat co roku przesadzać się powinno kaktusy iż ziemia po roku traci swoje właściwości i jest zasalana no chyba że ktoś podlewa wodą miękka(deszczówka) to wtedy co 2-3 lata można -to jeśli chodzi o sadzenie w ziemi  ???inaczej wygląda sprawa korzeni przesadzając co roku i obcinając korzenie 2/3 kaktusy można trzymać w tych samych doniczkach przez wiele lat  ???korzeni jest znacznie więcej (tzw.włosików) i dużo lepiej pobierają składniki pokarmowe i zatem lepiej rosną i kwitną i  mamy przez to ograniczamy wzrost korzeni palowych zatem płytsze doniczki :))kaktusy trzymane w samym kruszywie nie mają problemu z chorobami korzeni (zgnilizna) gdzie często występuje na wiosnę trzymanych w ziemi   a to tak dla informacji