Hi-Media

Autor Wątek: Skromne początki  (Przeczytany 297 razy)

Leszek.G

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Skromne początki
« dnia: Listopad 13, 2019, 21:19:26 »
Raz jeszcze witam wszystkich kaktusowo zakręconych  ::)

Na początku chciałem napisać o pewnym kaktusie którego mam od kilku lat. Jest to jakaś Parodia / Notocactus kupiona w sklepie z przeceny.
Po dość długim okresie aklimatyzacji w nowych warunkach domowego zacisza po zimie spędzonej na chłodnym parapecie i bez podlewania, postanowiła zakwitnąć.
Nadopiekuńczość i złe podłoże sprawiło że korzenie rośliny zgniły przy nadmiarze wody a zgnilizna zaatakowała podstawę rośliny. I dopiero wtedy zobaczyłem że coś złego się dzieje z rośliną.
po oględzinach stwierdziłem że jest do wyrzucenia. A że szkoda mi jej się zrobiło postanowiłem zrobić eksperyment i uratować ją. Obciąłem nadgniłą część aż do czystego zielonego miąższu i zostawiłem  kaktusa w tym stanie na 3 tyg żeby rana zaschła po zasypaniu jej cynamonem. kaktuś zrobił się bardzo miękki i pomarszczony z braku wody. Po tym czasie postawiłem postawiłem nieszczęsnika na podłożu żwirowym i powbijałem dookoła patyki żeby nie upadł. I postawiłem go w miejscu gdzie nie było dużo słońca. Dalej było spryskiwanie podłoża i rośliny.
Po ok 2 miesiącach na brzegach przy zaschniętej ranie pokazały się pierwsze korzenie i roslina zaczęła odzyskiwać turgor.
w tym roku zaszczycił mnie pięknym kwitnieniem;

pyłku owego szczęśliwca użyłem do zapylenia dwóch notocactusów i zobaczymy czy wiosną coś wykiełkuje z zebranych nasion.
« Ostatnia zmiana: Listopad 13, 2019, 21:22:36 wysłana przez Leszek.G »

Oficjalne forum Polskiego Towarzystwa Miłośników Kaktusów

Skromne początki
« dnia: Listopad 13, 2019, 21:19:26 »

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 1960
  • Reputacja: 28
    • Zobacz profil
Odp: Skromne początki
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 14, 2019, 16:24:03 »
Ładnie opowiedziana pouczająca historia Twojej rośliny to doskonały wstęp do nowego wątku. Na pewno bardzo udany!
Mam wrażenie, że jeszcze niejedną taką masz w zanadrzu - roślinę i historię.  ;)

Parodia mutabilis pięknie kwitnie! Jestem szczególnie zauroczony roślinami z tego rodzaju więc doceniam szczególnie fakt, że właśnie ją pokazałeś na początku.  :D

Jak widzę masz już spore doświadczenie w uprawie. No i w tle widzę kolejne roślinki. Dobrze - wątek będzie ciekawszy.

Jedno co mnie zastanawia to fakt dziwnego dla mnie zapylania roślin różnych gatunków, ba, rodzajów! Bo wg. mnie notokaktusy i parodie to różne rodzaje. Po co to robisz? Produkujesz (jeśli się uda, oczywiście) rośliny nie do określenia, typowe jak to brzydko nazywamy kundle. Nikt nigdy nie określi ich tożsamości...  ???
A tyle jest pięknych, czystych gatunkowo nasion łatwo dostępnych. Nie myślałeś przypadkiem aby ich wysiewem się poważniej zająć? Same plusy: duża ilość pięknych, czystych gatunkowo (a więc jakże pożądanych!) roślinek które można wymienić z innymi pasjonatami. To najlepszy sposób rozszerzania kolekcji!  :)

Czekam na następne fotki!

anndy123

  • Super Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 646
  • Reputacja: 3
    • Zobacz profil
Odp: Skromne początki
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 14, 2019, 16:39:05 »
Witamy nowego pasjonata kaktusów   :) mimo twojej opowieści widzę iż masz dużo jeszcze do nauki w porządnym zadbaniu o kaktusy ale od czegoś trzeba zacząć  :D

Leszek.G

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: Skromne początki
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 14, 2019, 21:18:40 »
Panie Henryku, dziękuję z a słowa uznania.

Jedno co mnie zastanawia to fakt dziwnego dla mnie zapylania roślin różnych gatunków, ba, rodzajów! Bo wg. mnie notokaktusy i parodie to różne rodzaje. Po co to robisz? Produkujesz (jeśli się uda, oczywiście) rośliny nie do określenia, typowe jak to brzydko nazywamy kundle. Nikt nigdy nie określi ich tożsamości...  ???

to tylko zwykła ciekawość czy dojdzie do zapylenia. Szkoda mi było więdnących kwiatów. A skoro doszło do zawiązania nasion to szkoda mi je wyrzucić bo teraz z kolei jestem ciekaw czy coś z nich wyrośnie. To tylko tak dla siebie - po nic więcej.
 Myślę o wysiewach kaktusów, ale myślę też o wysiewach paproci ogrodowych co już czyniłem z nie najgorszym skutkiem a miejsce na parapecie mocno ograniczone  ;D Ale czas jeszcze pokaże.

Witamy nowego pasjonata kaktusów   :) mimo twojej opowieści widzę iż masz dużo jeszcze do nauki w porządnym zadbaniu o kaktusy ale od czegoś trzeba zacząć  :D

No cóż, na początku wszyscy popełniamy błędy. Nie wiem co znaczy porządne zadbanie, ale staram się by kaktusy u mnie miały przepuszczalne, luźne i przesychające dość szybko podłoże (chociaż wiem że mojej Brasiliopuntia brasilensis takie nie odpowiada i rośnie w zwykłej ziemi ogrodowej), latem ciepełko i dużo słońca a zimą odpoczynek bez wody. Ubiegłej zimy straciłem 1 rebucję na ok 50 zimowanych kaktusów, więc uważam że to niewiele, zwłaszcza że nie mam ani doświadczenia w zimowaniu kaktusów.
Mam nadzieję ze z pomocą Waszą jako wieloletnich posiadaczy różnorakich gatunków, rodzajów poznam więcej tajników uprawy kaktusów co pozwoli mi wyeliminować błędy w przyszłości.

Tymczasem kwitnienie z zeszłego roku - Echinopsis multiplex




w tym roku miał 4 kwiaty


w ub roku doczekałem się także kwiatów na Pachypodium saundersi


Zakwitło jakoś w środku zimy - dlatego kwiaty słabe i z czarnymi brzegami.

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 1960
  • Reputacja: 28
    • Zobacz profil
Odp: Skromne początki
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 15, 2019, 16:22:35 »
Jak ktoś się stara, potrafi uzupełniać wiedzę po to aby pomóc swoim ulubieńcom to jak nie pochwalić? Nie każdy przecież chce. A u Ciebie widzę mnóstwo dobrej woli. I to mi się właśnie podoba.  :)
O uzupełnienie wiedzy się nie martwię, nawet tutaj na Forum jest mnóstwo wiadomości na każdy temat. I to wiadomości spraktykowanych, podanych przez fachowców ze swojego doświadczenia.
Jeśli czegoś nie znajdziesz - pytaj. Odpowiemy - jeśli potrafimy - na pewno.

Pokazałeś ładne zdjęcia kwiatów swoich kaktusów. Nie dość że super kwitły to potrafisz je sportretować. Podobają mi się!  :D

Leszek1

  • Kolekcjoner
  • **
  • Wiadomości: 91
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: Skromne początki
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 17, 2019, 10:22:36 »
Witam Mojego imiennika ,tylko się nie załamuj ,każdy popełnia błędy i tylko na błędach się uczymy.Kolekcja już jest ładna, tylko tak dale i będzie okej.

Leszek.G

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: Skromne początki
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 17, 2019, 11:03:23 »
Dziękuję za odwiedziny w wątku.
Tak na prawdę kaktusami zacząłem interesować się rok temu. Jedynym rezydentem kaktusowym jest w/w echinopsis /mam go chyba ok 6 lat/ i brasiliopuntia brasilenesis która jest u mnie ok 10 lat a wyhodowana od malutkiego pojedynczego członu.
W ub roku postanowiłem zakupić kilka kaktusów w Rumii u pana Hinza - skończyło się na 22  ;D
W międzyczasie kilka przybyło z marketów i z wymian. W tym roku również zakupiłem kilkanaście u pana Hinza, kilka dostałem i tak wyszła prawie setka. Część to odrosty które dostałem do ukorzenienia.

Najdłużej ze mną bo chyba 25 lat jest crassula ovata i w ub zimę doczekałem się kilku kwiatów



i wspomniana przeze mnie Brasiliopuntia brasilensis - tegoroczny kwiat


Oprócz kaktusów mam kilka sukulentów. Oprócz wspomnianego wcześniej Pachypodium jestem posiaaczem m.in Orbei variegata - dwóch klonów:
tradycyjny:


i ciemny:


Witam Mojego imiennika ,tylko się nie załamuj ,każdy popełnia błędy i tylko na błędach się uczymy.Kolekcja już jest ładna, tylko tak dale i będzie okej.

Nie załamuję się - błędy uczą. Storczyków z rodz Vanda uśmierciłem znacznie więcej niż kaktusów zanim nauczyłem się je prawidłowo pielęgnować  ::)

I mój najmniejszy kwitnący kaktus:

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 1960
  • Reputacja: 28
    • Zobacz profil
Odp: Skromne początki
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 17, 2019, 11:57:18 »
Każdy kiedyś zaczynał swoją przygodę z kaktusami. Moja trwa przeszło 40 lat i... wciąż mi mało, dalej cieszę się tym hobby. Jest to idealna odskocznia od codzienności gdzie niestety nie wszystko jest tak piękne.  ;)

Jak widzę na razie nie potrafisz zdecydować co najbardziej Ci się podoba. Oczywiście jeśli masz mnóstwo miejsca na swój zbiór roślin to nie musisz - inaczej prędzej czy później trzeba będzie zadecydować co hodować a czego się pozbyć. Nie polecam zakupów w marketach - rośliny tam sprzedawane rzadko są pewne gatunkowo a do tego mocno nawożone i mało do oryginałów podobne... Są organizowane wystawy i sprzedaż kaktusów przy tej okazji  i wtedy można tanio zaopatrzyć się w pewne gatunkowo i silne rośliny. Są też koledzy hodowcy którzy rośliny sprzedają. W takie rośliny proponuję się zaopatrywać.

Do wszystkiego dojedziesz z czasem. Na razie jak widzę masz się czym cieszyć i co pokazywać. Tak trzymaj!  :D

maryjan13

  • Super Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 992
  • Reputacja: 10
    • Zobacz profil
Odp: Skromne początki
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 17, 2019, 18:03:45 »
Początek bardzo ciekawy a szczególnie ten bukiet na Parodii.
Błędy uczą ale przede wszystkim dobra lektura bo nikt uczonym się nie rodzi.
Początki są zawsze trudne ale póżniej to już jest ' z górki '.

basiaamatorka

  • Super Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 547
  • Reputacja: 3
    • Zobacz profil
Odp: Skromne początki
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 18, 2019, 19:47:50 »
Miło się ogląda, powitać nowego hodowcę.
Orbei ci zazdroszczę, mam już ponad 3 lata i ani myśli zakwitnąć.

Leszek.G

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: Skromne początki
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 08, 2019, 14:55:02 »
Dziękuję wszystkim za odwiedziny.
To prawda, początki są trudne a dobra lektura uczy, a najlepsza uważam jest na forach.

Kilka kwitnień moich młodziaków;










Basiu, z orbeą i mnie nie z każdą po drodze - bardzo liczyłem w tym sezonie na kwitnienie Tromotriche revoluta ale się przeliczyłem, mimo ze w poprzednich sezonach zakwitała chociaż 1 kwiatem.

« Ostatnia zmiana: Grudzień 13, 2019, 06:56:56 wysłana przez Leszek.G »

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 1960
  • Reputacja: 28
    • Zobacz profil
Odp: Skromne początki
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 12, 2019, 15:26:06 »
Ładne kwiatuszki, szczególnie rebucjowate mi się spodobały. Takie lubię!  :)