Hi-Media

Autor Wątek: Moje cierniste dzieci  (Przeczytany 35349 razy)

anndy123

  • Hodowca
  • ****
  • Wiadomości: 472
  • Reputacja: 3
    • Zobacz profil
Moje cierniste dzieci
« dnia: Styczeń 11, 2015, 20:43:12 »
Hoduje kaktusy z przerwami (wyjazdy praca) mam około tysiąca sztuk różnych Zacząłem hodowle od lobivii dla ich kwiatów 90% to kaktusy wyhodowane z nasion będę dodawał zdjęcia jak będę miał trochę czasu na pierwszy rzut moja kolekcja za oknem :)Oto moje dalsze zdjęcia gymnocallicium kupione w Warszawie w centrum handlowym ,notocaktus z nasion z Czech ,lobivia zaplątana była w nasionach wysianych


« Ostatnia zmiana: Styczeń 31, 2015, 12:21:26 wysłana przez anndy123 »

Oficjalne forum Polskiego Towarzystwa Miłośników Kaktusów

Moje cierniste dzieci
« dnia: Styczeń 11, 2015, 20:43:12 »

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 1521
  • Reputacja: 27
    • Zobacz profil
Odp: Moje cierniste dzieci
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 12, 2015, 17:01:43 »
Kolekcja wygląda doskonale!  :D

Napisz proszę kilka słów o sobie czyli skąd jesteś i gdzie swoje rośliny hodujesz oraz jakie preferujesz rodzaje.
To ciekawy temat, chętnie się czegoś dowiem.  ;)

anndy123

  • Hodowca
  • ****
  • Wiadomości: 472
  • Reputacja: 3
    • Zobacz profil
Odp: Moje cierniste dzieci
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 12, 2015, 18:03:09 »
Mieszkam w K-Koźlu mam dużo gatunków kaktusów nie będę wymieniał wszystkich szczególnie preferuje miniaturowe lobivie ,coryphanty,mammilarie wielkokwiatowe,gymnnocalicje  silnie uciernione wszystkie te nasze ukochane perełeczki nie hoduje dużych kaktusów bo po prostu nie mama zbyt dużo miejsca.Jeszcze jedno zdjęcie trochę zapomnianej aylostery
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 05, 2015, 17:35:14 wysłana przez anndy123 »

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 1521
  • Reputacja: 27
    • Zobacz profil
Odp: Moje cierniste dzieci
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 12, 2015, 18:10:09 »
Jak widzę mamy dość podobne zainteresowania kaktusowe.  :) Z tym, że ja preferuję kaktusy Ameryki Południowej.  ;)

Duże kaktusy (te naprawdę duże!) oczywiście nie są dla nas, hodowców balkonowych. Tu trzeba szklarni i to (też) dużej.

Zimujesz rośliny gdzie? To ważne bo jak piszesz roślin masz już niemało...

Fotka super!

anndy123

  • Hodowca
  • ****
  • Wiadomości: 472
  • Reputacja: 3
    • Zobacz profil
Odp: Moje cierniste dzieci
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 12, 2015, 18:40:56 »
Ja mam z różnych miejsc nie ustawiłem się na konkretne miejsce mam kaktusy które zawsze chciałem mieć w swojej kolekcji te które uważam za najpiękniejsze w swoim gatunku czy z cierni czy z kwiatów .Kaktusy co roku wyciągam z ziemi przycinam korzenie i zimuje w piwnicy,robię tak z wszyskimi czy kwitną wiosną czy na jesień.Robię to już długo i naprawdę zdaje egzamin jest to uciążliwe przy tylu sztukach ale co może być piękniejsze od sadzenia kaktusów i czekania na kwiaty
Lobivia wyhodowana z nasion ma pięć lat sam kaktus ma około 13 cm średnicy kwiat 20 cm długości x15 cm w pełnym otwarciu
« Ostatnia zmiana: Styczeń 18, 2015, 16:53:55 wysłana przez anndy123 »

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 1521
  • Reputacja: 27
    • Zobacz profil
Odp: Moje cierniste dzieci
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 12, 2015, 18:49:16 »
Piękne fotki swoich roślin serwujesz.  :D

Pracowity z Ciebie kaktusiarz.  ;)
Tak zimować rośliny mało kto zimuje.
Ja tyle, że te co na zewnątrz stoją na zimę wnoszę do szklarenki, pozostałych nie ruszam. I dobrze, inaczej bym rady nie dał - nie te lata...

Cytuj
co może być piękniejsze od sadzenia kaktusów i czekania na kwiaty
O!
Tu się zgadzamy w 100%. Już Cię lubię.  ;D

maryjan13

  • Super Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 839
  • Reputacja: 10
    • Zobacz profil
Odp: Moje cierniste dzieci
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 20, 2015, 23:47:18 »
Witam.
Kolejny ciekawy wątek o kaktusach pojawił się na Forum.
Ładne masz kaktusy i umiesz pokazać ich piękno podczas kwitnienia.
Czekam na następne zdjęcia.

basiaamatorka

  • Hodowca
  • ****
  • Wiadomości: 367
  • Reputacja: 3
    • Zobacz profil
Odp: Moje cierniste dzieci
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 30, 2015, 15:40:07 »
Pozdrawiam Sąsiada z K-Koźla, ja mieszkam w Krapkowicach, miło wiedzieć, że tak blisko za Odrą jest kaktusowy hobbysta!

anndy123

  • Hodowca
  • ****
  • Wiadomości: 472
  • Reputacja: 3
    • Zobacz profil
Odp: Moje cierniste dzieci
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 31, 2015, 12:51:28 »
Witam koleżankę i przedstawiam kolejne zdjęcia mojej kolekcji wszystkie parodie mam z Czech nasiona zbierane ze stanowisk i nie są to mieszańce

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 1521
  • Reputacja: 27
    • Zobacz profil
Odp: Moje cierniste dzieci
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 31, 2015, 16:37:47 »
Bardzo ładne kwiaty notokaktusów. To zawsze był ich duży atut.  :)

maryjan13

  • Super Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 839
  • Reputacja: 10
    • Zobacz profil
Odp: Moje cierniste dzieci
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 31, 2015, 23:13:34 »
Bardzo ładnie kwitną Ci notokaktusy i to w kolorach nietypowych dla tego rodzaju.
Brakuje mi tu koloru żółtego kwiatów,charakterystycznego dla notokaktusów.
Trochę zamieszania zrobiłeś natomiast z tymi podpisami zdjęć.
Raz to Parodia submammulosa ( powinno być ),a raz Notocactus submammulosus.
Nie wszyscy zaglądający na to Forum wiedzą,że to ta sama roślina.
Musisz zdecydować,jakie przyjmujesz nazewnictwo.

anndy123

  • Hodowca
  • ****
  • Wiadomości: 472
  • Reputacja: 3
    • Zobacz profil
Odp: Moje cierniste dzieci
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 01, 2015, 17:30:44 »
Notocactus to stara nazwa teraz wszystkie są zaszeregowane do parodii więc używanie starych nazw nie jest niczym nagannym .Mam kilka kaktusów z żółtymi kwiatami ale nie mam wszystkich jeszcze zdjęć kwitnących ,wiosną dodam  jeszcze żółty kolor u (notocactusów) parodii jest prawie standard tak więc hoduje prawie wyłącznie te mniej typowe
« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2015, 17:37:13 wysłana przez anndy123 »

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 1521
  • Reputacja: 27
    • Zobacz profil
Odp: Moje cierniste dzieci
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 01, 2015, 18:10:22 »
Piękna żółtaczki.

Dyskusję o nazwach roślin podjąłem na wątku u Basi, gdzie ona się mocniej rozwinęła.  :)

maryjan13

  • Super Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 839
  • Reputacja: 10
    • Zobacz profil
Odp: Moje cierniste dzieci
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 01, 2015, 23:25:46 »
Notocactus to stara nazwa teraz wszystkie są zaszeregowane do parodii więc używanie starych nazw nie jest niczym nagannym .
Nie wiem,czy to ja piszę niezrozumiale,czy Ty czytasz bez należytej uwagi ?
Nie mówiłem ( pisałem ) przecież,że stare nazwy są czymś nagannym !
Pisałem,że raz kaktus jest podpisany : Notocactus submammulosus,
a pod kolejnym zdjęciem tego samego kaktusa widnieje podpis : Parodia submammulosus ( powinno być : Parodia submammulosa ).
Jeżeli uważasz,że eriokaktusy,notokaktusy i wiginsie to parodie,to powinieneś podpisywać zdjęcia tych rodzai jako - Parodia .....
Takie jest moje zdanie.
Dla mnie Eriocactus to Eriocactus , Notocactus to Notocactus a Wigginsia to Wigginsia.

basiaamatorka

  • Hodowca
  • ****
  • Wiadomości: 367
  • Reputacja: 3
    • Zobacz profil
Odp: Moje cierniste dzieci
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 02, 2015, 14:07:23 »
anndy jestem ciekawa konstrukcji nośnej dla kaktusów na balkonie- masz może fotkę  "pustej" półki? Czy to jest w domu prywatnym?
Ja mam wschodni balkon-loggie i rozmyślam, jak go zagospodarować pod kątem najlepszej ekspozycji słonecznej.