Hi-Media

Autor Wątek: Moje proby wysiewu  (Przeczytany 6280 razy)

baranowska.beata

  • Gość
Moje proby wysiewu
« dnia: Listopad 07, 2009, 10:25:35 »
Witam Was  :D 09.10.09 wysialam nasionka w sloiczek wekowy ,tak  na probe.Cos wychodzi,ale czy przezyje?

Oficjalne forum Polskiego Towarzystwa Miłośników Kaktusów

Moje proby wysiewu
« dnia: Listopad 07, 2009, 10:25:35 »

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Moje proby wysiewu
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 07, 2009, 18:04:57 »
Oczywiście że przeżyje wysiewanie do słoika to dobry pomysł na mojej stronie w "kruczki i sztuczki " taką metodę przedstawiłem działa doskonale. Moim zdaniem lepiej jest w takim słoiku umieścić małą doniczkę którą jak przyjdzie czas wyjmujemy i sobie wszystko rośnie dalej odpada niezbyt pasjonujące zajęcie pikowania u mnie to wygląda tak
rośliny w słoiku to oczywiście młode Ariocarpus agavoides ;D. Dodam jeszcze tylko że warto tę doniczkę w słoiku umocować żwirem lub piaskiem z doświadczenia wiem że bez tego łatwo dochodzi do wywrotek doniczki . Metoda jest bardzo dobra w takim słoiku wygodnie jest kontrolować wilgotność i temperaturę. Tę doniczkę można jeszcze specjalnie spreparować tak żeby przesadzenie wszystkiego do większej doniczki obyło się bez trudu i bez stresu dla roślin jak znajdę fotki to Wam podam . No i mam doniczkę należy tak przeciąć mam nadzieję że to na zdjęciu będzie widoczne i dalej jak na obrazkach. Po takiej operacji rośliny rosną sobie w nowej doniczce nie zauważając nawet przeprowadzki  ;D Aha i ważne doniczkę przycinamy przed wysianiem nasion oczywiście potem to już by trzeba było ekwilibrystycznych zdolności żeby przecinając twardą doniczkę wszystkiego co w doniczce skutecznie nie wymieszać
Jurek
« Ostatnia zmiana: Listopad 07, 2009, 20:48:17 wysłana przez Jurek »

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Moje proby wysiewu
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 07, 2009, 20:41:40 »
To ciekawe bo myślałem że to tylko ja wpadłem na takie rozwiązanie a może już ktoś skorzystał z mojego pomysłu. Powiedz Beato co konkretnie widziałaś

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Moje proby wysiewu
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 07, 2009, 21:09:11 »
A jakie rośliny wysiałaś? pochwal się
Jurek

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Moje proby wysiewu
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 08, 2009, 10:32:50 »
Masz rację. Doświadczenia trzeba nabierać na łatwiejszych roślinach. Nie przejmuj się że część jest pomarańczowa może nawet powinnaś się cieszyć bo to by może formy kolorowe były jak dasz zdjęcie większe to rozstrzygniemy trzeba by je tylko było zaszczepić bo na własnych korzeniach kolorowe kaktusy nie chcą rosnąć. A to że jesteś zła że nie zajrzałaś na moją stronę to słusznie :-)) .
Może teraz jak się przygotować do szczepienia materiały na mojej stronie Ci pomogą. W każdym razie możesz dopytać chętnie się tym  co sam zauważyłem podzielę.
Mimo rożnych zdań na temat szczepienia kaktusów myślę że zdecydowanie tę umiejętność przećwiczyć zwłaszcza że jest łatwa jak zrobienie jajecznicy a w uprawie kaktusów się bardzo przydaje . Gdyby się okazało że jesteś szczęściarą i wykiełkowały Ci kolorowe Echinopisis to tylko szczepić i być obiektem zazdrości całej braci kaktusowej
życzę powodzenia Jurek

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Moje proby wysiewu
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 08, 2009, 13:14:11 »
Tak to najprawdopodobniej Echinopsis jest lub jego jakiś mieszaniec. Jeżeli robisz zdjęcia aparatem warto dać maksymalnie dużo światła na obiekt czasem dobrze się sprawdza dobra latarka diodowa o tej porze słońca nie uświadczysz nawet u nas a co dopiero u Ciebie. No i zdjęcie najlepiej w dużej rozdzielczości a potem powiększać.
Zresztą na forum jest fotograf profesjonalista i co ja się mały amator w tej sprawie będę mądrzył . Zaczep Eugena on wszystko na temat wie. Aha no i jeżeli to kolorowe to raczej "później" nie wchodzi w grę rośliny w dwa trzy tygodnie najdalej trzeba zaszczepić a rosnąć nie będą. Sytuacja będzie trochę lepsza jak Ci się formy picta trafiły czyli czerwone z plamkami zielonego lub zielone z plamkami czerwonego te mogą pożyć dłużej ale przyrosty też nie są oszałamiające i należy je zaszczepić
Jurek

prhz

  • Twój admin
  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 276
  • Reputacja: 9
    • Zobacz profil
Odp: Moje proby wysiewu
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 08, 2009, 16:47:15 »
No i w tym jest najciekawsza zabawa ;)

prhz

  • Twój admin
  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 276
  • Reputacja: 9
    • Zobacz profil
Odp: Moje proby wysiewu
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 08, 2009, 18:25:56 »
Najlepszą podkładką do siewek jest Pereskiopsis

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Moje proby wysiewu
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 08, 2009, 19:11:35 »
Fakt takie maleństwa najlepiej  bo najłatwiej na patyku zaszczepić. Jednak nie jest to trwała podkładka dla wszystkich kaktusów i potrafi nieraz bardzo mocno zdeformować roślinę. Przy odrobinie wprawy można od razu na stałą podkładkę zaszczepić. O lat szczepię maleńkie siewki A.agavoides na Echinopsis który dla tej rośliny jest doskonałą podkładką. Może jest trudniej ale wymyśliłem aparacik do tego celu bardzo skuteczny i zarazem prosty do wykonania i obsługi to wszystko można oczywiście zobaczyć na mojej stronie  ;D
Jurek

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Moje proby wysiewu
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 08, 2009, 20:24:04 »
Oczywiście że tak to sytuacja idealna to że wystąpią jakieś niezgodności między podkładką a tym co szczepimy będzie malutka szansa. Ja nie długo też będę w takiej sytuacji dostałem od Kolegi nasiona Echinopsis który dziwnie zmutował ma przedziwny kwiat i jak tylko wzejdzie to go właśnie zaraz na wiosnę zaszczepię na dużej roślinie Echinopsis wtedy w kilka miesięcy może zakwitnie i będę od razu wiedział czy ta ładna mutacja się w nasionach które dostałem znalazła ko by miał cierpliwość czekać latami żeby zobaczyć czy tak jest w przypadku  Echinopsis może to i pięć lat trwać a zaszczepiony kto wie może poniżej roku prawda że się opłaci ?
nic nie stoi na przeszkodzie żeby na  Echinopsis szczepić Echinopsis . Na mojej stronie  ;D jest pokazana taka sytuacja kiedy to Ariocarpus agavoides ładnie zaszczepiony na Echinopsis już dobrze zaczął rosnąć i wtedy z podkładką (Echinopsis ) coś złego zaczęło się dziać . Nie odcinałem zraza tylko przeciąłem Echinosis podkładkę do zdrowej części i zaszczepiłem na ecinopsis to bardzo łatwe szczepienie o wiele łatwiejsze niż przenoszenie samego A.agavoides który już długie brodawki ma i przyciśniecie go takie proste nie jest . Co prawda taka sytuacja może i śmiesznie wygląda bo na echinopsie jest zaszczepiony Echinopss i dopiero na tym A.agavoides ale za to łatwo i skutecznie . Wszystko to można na mojej stronie obejrzeć  ;D
Jurek

prhz

  • Twój admin
  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 276
  • Reputacja: 9
    • Zobacz profil
Odp: Moje proby wysiewu
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 08, 2009, 22:36:08 »
Napisz jak Ci poszło;)

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Moje proby wysiewu
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 09, 2009, 22:38:43 »
Ta klamerka jest z cienkiego druciku im mniejsza siewka tym drucik może być cieńszy. A przyciskać niczym nie trzeba bo siłę nacisku wytwarza ta gumka która jest skręcona im mocniej tym większa siła przyciskająca oczywiście dla maleńkich siewek wystarczy jeden obrót zaledwie
Jurek

prhz

  • Twój admin
  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 276
  • Reputacja: 9
    • Zobacz profil
Odp: Moje proby wysiewu
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 13, 2009, 19:55:21 »
Siewki są idealne do szczepienia. Z tego co widzę to wszystko wykonałaś poprawianie. Teraz tylko czekać na efekty:) Powinnaś spróbować zaszczepić więcej egzemplarzy by mieć większą szanse na przeżycie chociaż 1. Na pewno nie będziesz żałować tego, że spróbowałaś. Bo przecież nie każdy może się pochwalić kolorowym echinopsis ;)
« Ostatnia zmiana: Listopad 13, 2009, 19:58:02 wysłana przez prhz »

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Moje proby wysiewu
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 13, 2009, 20:48:31 »
Czy to naprawdę kolorowy to trudno powiedzieć niestety na Twoich fotkach przynajmniej ja widzę wszystko bardo niewyraźnie i słabo. Do rozpoznania czy to kolorowa siewka czy nie trzeba mieć trochę doświadczenia nie chwaląc się trochę mam i pewno na dobrym zdjęciu bym poznał. A tak trzeba czekać. W każdym razie tak czy inaczej jeżeli próba będzie udana to masz na koncie pierwszy sukces w szczepieniu . Moim zdaniem tę umiejętność każdy wielbiciel tych roślin powinien mieć w małym paluszku
No cóż czekamy na wynik i fotkę
pozdrawiam Jurek

prhz

  • Twój admin
  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 276
  • Reputacja: 9
    • Zobacz profil
Odp: Moje proby wysiewu
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 14, 2009, 21:04:25 »
Gdzieś na jakimś forum kiedyś przeczytałem, że ktoś robił zdjęcia siewek przez lupę i wychodziły wyraźne. Spróbuj może Ci się uda uzyskać lepszą jakość