Hi-Media

Autor Wątek: Odp: Ciekawostki  (Przeczytany 5401 razy)

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Ciekawostki
« dnia: Wrzesień 28, 2009, 14:55:26 »
Ciekawostek związanych z Ariocarpus agavoides u mnie trochę się znajdzie tylko nie wiem czy to dla Was będzie ciekawe.
Na zdjęciach dość nietypowa sytuacja, Niezbyt często się widzi taki sposób rozmnażania roślin a już Arioicarpus to na pewno sam widziałem tylko jeden raz wyniki jakiegoś Japończyka któremu do głowy przyszło coś takiego.
Tutaj przedstawiam Wam wyniki moich zabiegów na zdjęciu widać udaną próbę ukorzenienia brodawki Ariocarpus agavoides z boku a jakże wyrasta już nawa roślina . Nie jest to może najszczęśliwszy sposób rozmnażania tej rośliny i niezbyt szybki, taki proces może i dwa lata zabrać ale się udaje jak widać . Dla mnie to ciekawe a dla Was ?
Zaskakujące miejsce pojawienia się nowej rośliny prawda? . Następna ciekawostka po tym jak ktoś poda swoja  ;D

Oficjalne forum Polskiego Towarzystwa Miłośników Kaktusów

Odp: Ciekawostki
« dnia: Wrzesień 28, 2009, 14:55:26 »

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Ciekawostki
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 29, 2009, 07:43:16 »
No dobrze dam jeszcze jedna ciekawostkę. Na tym zdjęciu można dostrzec dwie ciekawe rzeczy po pierwsze to sposób szczepienia może kto zgadnie co w nim dziwnego jest a drugie to to że roślina jest czerwona. Jakiś czas temu w którymś z moich wysiewów wykluła się taka dziwota. Żyje do dziś jest już ładną rośliną.
Podarowałem ją Koledze który kolorowe Aricarpus namiętnie kolekcjonuje.
Czerwony A.agavoides jest dużą rzadkością najprawdopodobniej jest to jedyny egzemplarz u nas a i na zagranicznych aukcjach takiej mocno czerwonego A.agavoides nie widziałem zdarzają się variegata.
Co ciekawe to to że już drugi raz mi się taki czerwony agavoides trafił poprzedni bardzo dawno raczej i nie był cały czerwony tylko z ładnym pomarańczowym paskiem jak lampas niestety u Kolegi który go w prezencie dostał nie przeżył długo. To zobaczcie ciekawe?
teraz roślina wygląda tak czekamy z Kolega jeszcze na kwiat myślę że nie długo powinno się to wydarzyć
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 29, 2009, 07:45:27 wysłana przez Jurek »

prhz

  • Twój admin
  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 276
  • Reputacja: 9
    • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 29, 2009, 17:38:42 »
Jeszcze nigdy się nie spotkałem z czerwonym A.agavoides. Wspaniała ciekawostka ;)

Eugen

  • Moderator
  • Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 497
  • Reputacja: 16
    • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 29, 2009, 19:36:52 »
Witaj Jurku
Takiego okazu nie spotkałem ani na burzie ani w zwiedzanych kolekcjach.
Jak mówiłem o Twoich "potworach" to budziło to duże zainteresowanie. wręcz mi nie dowierzano.

Odnosze wrażenie, że w Czechach mniej się ekscytują kultywarami, zwrócił mi uwagę na ten fakt kolega z naszego Klubu,  który rozgladał sie za nimi.

Nasz wspolny kolego z pewnościa zaciera ręce na taki super egz. który jak piszesz dla niego sposobisz.

Eugen

BOB

  • Członek PTMK
  • Amator
  • **********
  • Wiadomości: 18
  • Reputacja: 3
    • Zobacz profil
    • Nasze Kaktusy
Odp: Ciekawostki
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 07, 2010, 23:12:10 »
Tutaj przedstawiam Wam wyniki moich zabiegów na zdjęciu widać udaną próbę ukorzenienia brodawki Ariocarpus agavoides z boku a jakże wyrasta już nawa roślina . Nie jest to może najszczęśliwszy sposób rozmnażania tej rośliny i niezbyt szybki, taki proces może i dwa lata zabrać ale się udaje jak widać . Dla mnie to ciekawe a dla Was ?
Zaskakujące miejsce pojawienia się nowej rośliny prawda?
Dzień dobry,
podejrzewać można tu jakieś pierwotne połączenie wiązką przewodzącą, na kształt aksilli u mamilarii, bo z dowolnego, "gładkiego", miejsca na obrzeżu pędu szanse na uzyskanie odrostu są raczej marne, o ile w ogóle możliwe.