Hi-Media

Autor Wątek: Nawożenie, mikroelementy  (Przeczytany 62173 razy)

Eugen

  • Moderator
  • Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 486
  • Reputacja: 16
    • Zobacz profil
Nawożenie, mikroelementy
« dnia: Grudzień 30, 2013, 00:40:05 »
W ostatnim numerze internetowej gazety Acta Succulenta 1(1) 2013, jest wspaniały arty. dotyczący nawożenia
"My modest opinion about fertilizing cacti and succulents" czyli Moje skromna opinia na temat nawozenia kaktusów i sukulentów, autorstwa Fabrizio Barbieri.

Ciekawe warte zapoznania się z ""skromnymi" uwagami.

Eugen
PTMK o/Śląski

Oficjalne forum Polskiego Towarzystwa Miłośników Kaktusów

Nawożenie, mikroelementy
« dnia: Grudzień 30, 2013, 00:40:05 »

Eugen

  • Moderator
  • Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 486
  • Reputacja: 16
    • Zobacz profil
Odp: Nawożenie, mikroelementy
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 02, 2014, 23:36:26 »
Kilka słów o magnezie
Magnez jest wchłaniany przez rośliny jako jon Mg + + i ma fundamentalne znaczenie, ponieważ jest to jeden z elementów chlorofilu jest (można powiedzieć, to jest jego rdzeń), są to cząsteczki, które, poprzez małe wyładowania elektryczne, umożliwiają przekształcanie związków nieorganicznych (CO2), do cząsteczek organicznych (cukry) umożliwiając tym samym życie.
Pierwiastek ten wspiera również setki reakcji enzymatycznych, które wymagają ATP ("energetyczne rezerwa roślin), uczestniczy w tworzeniu różnych pigmentów (ksantofilu i inne), jest w składzie fityny białka, które jest częścią rezerwy nasiona i ma fundamentalne znaczenie w początkowym metabolizmie młodych siewek, itp. Bez tego elementu, nie byłoby fotosyntezy i energicznego koła zamachowego odpowiedzialnego za wiele reakcji metabolicznych.
Magnez jest „elementem ruchomy” wewnątrz roślin, który jest w stanie przenieść części fotosyntetyzujące ze starych do młodszych części rośliny w przypadku ich niedoboru, która pojawia się jako bardziej lub mniej zaznaczonych obszarów martwiczych, przechodząc w większej liczbie z części zewnętrznych do wegetatywnego wierzchołka, w celu zapewnienia przetrwania i rozmnażania roślin, pomimo zahamowanego wzrostu.

Niedobór magnezu w roślinie nie jest jedynie skutkiem braku tego elementu w substracie, ale także może dojść do tak zwanego antagonizmu. Magnez rywalizuje na poziomie jonowym z wchłanianym głównie wapniem i potasem, co często ma negatywny wpływ na pobieranie przez rośliny magnezu, zwłaszcza z podłoży bogatych w wapń czynny, nawet zawierającym magnez. Jednak nawet z ubogich w wapń podłoży przy ciężkie nawożenie potasem może negatywnie wpłynąć na wchłanianie magnezu.
Zależność sukulentów od magnezu jest często niedoceniana. Można często przeczytać, że zapotrzebowanie sukulentów na magnez jest znikome, gdyż często żyją adaptacyjnie na terenach lub na skałach wapiennych, gdzie magnezu jest ograniczone ilość albo prawie nie ma w wystaraczającym zakresie, a w wyspecjalizowanych nawozach sztucznych niemal zawsze brakuje tego elementu ze względu na przekonaniu, że magnezu znajdującego się w podłożu jest wystarczająca ilość. Widoczny fakt, że wiele sukulentów żyje na podłożach ubogich w wapń jest ignorowany a wiele żyje na skałach zawierających magnez, takich jak dolomit lub serpentyn.

Niedobór magnezu pojawia się u sukulentów dość wolno:

• Rośliny o mniej lub bardziej sukulentne wykazują zahamowania wzrostu, pojawia się na pierwszy rzut oka "pocienienia", sukulentne liście zazwyczaj chlorotycznie- zielona roślinność staje się żółtawobiała lub co najmniej blada, jest zielona tylko w pobliżu wierzchołka, i następuje mniej lub bardziej znacząca utrata liści. Z czasem rośliny kurczą się i zostają długie cienkie pędy z kilkoma liśćmi w pobliżu wierzchołków.

• Dla Cactaceae, w przypadku niedoboru (bezpośrednio i / lub wywołany przez antagonizm) roślina przesuwa magnez ze starych tkanek fotosyntetycznych do wierzchołka. Niedobór magnezu będzie przejawiać się w żółtawych lub czerwonawych chlorotycznej pigmentacji, bardziej oczywiście oddalonej od wierzchołka, który zwykle pozostaje zielony z zmieną w kierunku podstawy. Wzrost rośliny będzie zahamowany, zredukowany do minimum, a roślina będzie wyraźnie cienka, wyglądają jakby „cierpiała” i była bez energii. Jeśli niedobór powiększa się lub trwa zbyt długo, powierzchownie na tkankach u podstawy łodygi zaczną się pojawiać na początku małe, okrągłe plamy, coraz większe i większe, aż do uzyskania pełnego korkowacenie najstarszej części łodygi.


Chociaż sytuacja może ratować poprzez dobre podlewanie, całkowitą wymianę starej ziemię. Uszkodzenia i odkształcenia spowodowane tym brakiem pozostają jako trwałe blizny na naszej roślinie.

   Słuszne jest, aby zapobiegać temu wszystkiemu, poprzez podanie magnezu, gdy stosujemy  nawożenie (są kompleksowe nawozy sztuczne, które zawierają 2% MgO a to zupełnie wystarczy), i  przesadzanie źle rosnących roślin.

Podsumowując, brak  magnez wyraźnie pokazuje, że nawet  jeśli ktoś myśli, że wszystko zostało zrobione dla "zdrowia" rośliny, okaże się nie zawsze jest to zrobione, gdy zabraknie małego, ale podstawowego kawałka w mozaice niezbędnej wiedzy o tym, co należy zapewnić aby rosły zdrowe i piękne.

Opracowano w oparciu o art.. i zdjęcia
My modest opinion about fertilizing cacti and succulents
by Fabrizio Barbieri


Eugen
PTMK O/Śląski
« Ostatnia zmiana: Styczeń 02, 2014, 23:39:29 wysłana przez Eugen »