Hi-Media

Autor Wątek: Henryk: Moje kaktusy i sukulenty.  (Przeczytany 248302 razy)

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 2253
  • Reputacja: 31
    • Zobacz profil
Odp: Henryk: Moje kaktusy i sukulenty.
« Odpowiedź #1200 dnia: Kwiecień 05, 2020, 08:44:56 »
Conrad napisał(a):
Cytuj
Echinokaktus grusonii - naiwne pytania nieraz zadaję zamiast samemu sprawdzić. Oczywiście zaraz po wysłaniu poprzedniego postu znalazłem w internecie zdjęcia tych kul z żółtymi kwiatkami. Nie wiedziałem też, że jest to gatunek aż tak do znudzenia pospolity. Chyba będę musiał z niego zrezygnować, bo mam już tyle lat, że nie zdążę się nacieszyć prawdziwie dużą kulą - oczywiście gdybym mieszkał w osobnym domu i miał na nią miejsce.
Oczywiście, jak ktoś ma mnóstwo miejsca i koniecznie szklarnię lub chociaż foliak to dlaczego nie? Można kupić nawet 80cm rośliny przywiezione z ciepłych krajów - tak że teoretycznie na kwiaty tak długo nie trzeba by czekać. Ale z mojego punktu widzenia nie jest to dobra inwestycja.

Cytuj
Czy w Rzeszowie działa jakaś komórka (...) związana z kaktusami? Znowu mogę sprawdzić w internecie, a pytam. Ale nieraz w internecie jest jakaś stara strona, od lat  nieaktualna.
W Rzeszowie nie ma Oddziału PTMK. Najbliższe stamtąd to pewnie Warszawa lub Lublin.

Cytuj
(...)  piszę o różnych sprawach, na szczęście w większości związanych z kaktusami. Ale nie wiem, czy nie powinienem się trochę krępować, bo jednak to jest forum publiczne, Twój wątek bardzo często odwiedzany, popularny, a ja piszę tak, jakbym korespondował w prywatnych mailach.
Prawda. Jeśli o kaktusach czy sukulentach proszę tutaj, jeśli bardziej osobiście to proszę na prywatnego emaila - jest w stopce.


Otwarcie sezonu tuż, tuż - już jutro zamierzam rośliny wynieść na zewnątrz.  :D

Tymczasem jeszcze kilka wspomnieniowych fotek moich echinopsisów.

Echinopsis hybr. Arabelle










Echinopsis hybr. Wessner 2000 08 (8-2000)








Echinopsis hybr. Wessner 2001 07 (7-2001)








EH Arabelle + EH Wessner 2001 07


EH Arabelle + EH Wessner 2001 07 + EH Wessner 2000 08

Oficjalne forum Polskiego Towarzystwa Miłośników Kaktusów

Odp: Henryk: Moje kaktusy i sukulenty.
« Odpowiedź #1200 dnia: Kwiecień 05, 2020, 08:44:56 »

Conrad

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 30
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: Henryk: Moje kaktusy i sukulenty.
« Odpowiedź #1201 dnia: Kwiecień 09, 2020, 01:11:38 »
Kwiaty echinopsisów (na Twoich zdjęciach) są piękne i większe od samych kaktusów. A ten pierwszy z różowo-żółtym kwiatem ma na dole takie nieduże plamki trochę podobne z daleka do moich dużych plam na kaktusach. Ale pewnie to nic groźnego, skoro tak pięknie kwitnie.
Zaskoczony jestem swoją długą nieobecnością na forum. Poprzednio byłem 4 kwietnia, a myślałem, że to najwyżej 3 dni.

Ja nie wystawiam swoich kaktusów na balkon, bo jednak bałbym się oparzenia. Na razie przyzwyczajają się przy szybach. Poza tym balkon od dwóch dni okupują skrzynki z pelargoniami i już nie ma miejsca. Pelargonie na razie przyzwyczajam i zawsze na noc znoszę do pokoju.
Z kaktusów na razie żaden nie zaczął mi się wybudzać. Niektóre małe wyglądają kiepsko. Przy okazji mam do Ciebie prośbę: gdybyś mógł mi powtórzyć, czym warto nawozić kaktusy oraz co stosować jako preparat antygrzybiczny (oprócz miedzianu 50, który mi nie skutkował). Podałeś mi niektóre nazwy, ale nie opamiętam, gdzie ich szukać.

Echinokaktusa grusonii o średnicy ok. 80 cm raczej nie kupię, bo taki duży może mi nie chcieć rosnąć w zmienionym miejscu. Poza tym musi dużo kosztować. Widziałem na Allegro maleństwo w doniczce o średnicy ok. 5 cm (czyli kaktus jeszcze mniejszy) za niecałe 10 zł.

W Rzeszowie nie ma PTMK... No tak, w tym mieście pod każdym względem dziadostwo.

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 2253
  • Reputacja: 31
    • Zobacz profil
Odp: Henryk: Moje kaktusy i sukulenty.
« Odpowiedź #1202 dnia: Kwiecień 10, 2020, 08:18:21 »
Cytuj
Conrad napisał(a):
(...) ten pierwszy z różowo-żółtym kwiatem ma na dole takie nieduże plamki trochę podobne z daleka do moich dużych plam na kaktusach. Ale pewnie to nic groźnego, skoro tak pięknie kwitnie.
Nie chucham i nie dmucham na swoje rośliny. Nie dbam o nie przesadnie - one mają kwitnąć dobrze i cieszyć oko.  :)
Należy też pamiętać, że są to na ogół kaktusy dość wiekowe, przez co ich uroda mogła nieco z czasem ucierpieć. Ot, życie.  ;)

Cytuj
(...) nie wystawiam swoich kaktusów na balkon, bo jednak bałbym się oparzenia. Na razie przyzwyczajają się przy szybach.
Ja preferuję hardkorową wersję hodowli. Co nie zaszkodzi i nie zabije to je wzmocni. Wyniosłem na zewnątrz i tyle, mają tam rosnąć i kwitnąć. Jedno co mnie martwi to fakt, że po Świętach zapowiadane są duże spadki temperatur. Ale może nie wrócą mrozy...

Cytuj
(...) gdybyś mógł mi powtórzyć, czym warto nawozić kaktusy oraz co stosować jako preparat antygrzybiczny
1. Nawozy jakie tam uważasz i doczytasz na etykiecie że dobre. Byle za dużo azotu nie miały.  Kristanol, Herbapon, Florovit - te ludzie stosują + np. nawóz do pomidorów. Ale to dla mnie nawóz ryzyka.
2. Grzybobójcze np. Topsin M 500 S.C, Previcur, Bravo 500 SC - tu specjalistą nie jestem, piszę co inni polecają.

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 2253
  • Reputacja: 31
    • Zobacz profil
Odp: Henryk: Moje kaktusy i sukulenty.
« Odpowiedź #1203 dnia: Kwiecień 11, 2020, 09:50:30 »
Wszystkie moje rośliny już na wegetacyjnych stanowiskach, teoretycznie rosną. Niestety noce wciąż zimne...

Ponieważ zaś sezon uważam za otwarty dziś przedświątecznie chcę po raz ostatni pokazać kilka moich kwitnących hybryd z zeszłego roku. Potem już tylko fotki bieżące - te już są, a jakże!  :D

Echinopsis hybr. Beautiful Dreamer










Echinopsis hybr. Forty Niner










Echinopsis hybr. Illias








Echinopsis hybr. Loriot








To zdjęcie niech będzie inspiracją dla hodowców mieszkających w blokach, którzy muszą zadowolić się tylko kolekcją balkonową. Można? Można!  ;D



Zdrowych, wesołych Świąt dla wszystkich!

Conrad

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 30
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: Henryk: Moje kaktusy i sukulenty.
« Odpowiedź #1204 dnia: Kwiecień 15, 2020, 01:12:13 »
Hybrydy to pewnie te kaktusy, które mają dwukolorowe kwiaty i takie złożone z kilku warstw płatków? A na ostatnim zdjęciu całość wygląda rewelacyjnie. Chwilami trudno uwierzyć, że te kwiaty są prawdziwe.

Moje kaktusy cały rok spędzają na parapetach. Jedynie niektóre wynoszę w lecie w upalne dni na kilka godzin na balkon, by użyły więcej słońca. Zwłaszcza kiedy za bardzo się wydłużają, cylindrowate rosną zbyt cienkie, opuncje mają jęzory zbyt podłużne a wąskie - chcę, by dopływ słońca trochę je poprawiał. Nie mogę zostawiać ich na balkonie na całe lato, bo mam narożny na zbiegu dwóch ścian kamienicy łączących się pod kątem ostrym. Dlatego tam nieraz wieją silne wiatry i mogłyby mi przewrócić, połamać kaktusy.

Dziękuję za nazw preparatów wzmacniających i grzybobójczych.

Mniej teraz piszę i rzadziej zaglądam, bo nie mam się czym pochwalić na forum - kaktusy opanowane przez brązowe plamy (sprawa już poruszana). I nic nadzwyczajnego się z nimi nie dzieje.

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 2253
  • Reputacja: 31
    • Zobacz profil
Odp: Henryk: Moje kaktusy i sukulenty.
« Odpowiedź #1205 dnia: Kwiecień 15, 2020, 08:28:43 »
Cytuj
Conrad napisał(a):
Hybrydy to pewnie te kaktusy, które mają dwukolorowe kwiaty i takie złożone z kilku warstw płatków? A na ostatnim zdjęciu całość wygląda rewelacyjnie. Chwilami trudno uwierzyć, że te kwiaty są prawdziwe.
Na zbiorówce wyżej oprócz jednego echinopsisa z białym kwiatem na planie pierwszym pozostałe rośliny to hybrydy echinopsisów i (te wyższe) trichocereusów. Ich kwiaty mają różną strukturę i zabarwienie - tym są przez to bardziej ciekawe.  :)
Są prawdziwe, naprawdę!  ;D

Cytuj
Moje kaktusy cały rok spędzają na parapetach. Jedynie niektóre wynoszę w lecie w upalne dni na kilka godzin na balkon (...) Zwłaszcza kiedy za bardzo się wydłużają, cylindrowate rosną zbyt cienkie, opuncje mają jęzory zbyt podłużne a wąskie (...)  Nie mogę zostawiać ich na balkonie na całe lato, bo mam narożny na zbiegu dwóch ścian kamienicy łączących się pod kątem ostrym. Dlatego tam nieraz wieją silne wiatry i mogłyby mi przewrócić, połamać kaktusy.
Kaktusy powinny stać cały sezon na odkrytym balkonie! To jest ciąg przyczynowo-skutkowy: nie stoją na słońcu więc się wyciągają, wydłużają i delikatnieją przez co są mało odporne na warunki atmosferyczne. Gdyby stały tam cały czas zahartowały by się, wzmocniły i byle rzeszowski wietrzyk by im nie zaszkodził.

Cytuj
(...)  kaktusy opanowane przez brązowe plamy (sprawa już poruszana). I nic nadzwyczajnego się z nimi nie dzieje.
Napiszę tak: myślę że będąc na Twoim miejscu zaczął bym przygodę z kaktusami i sukulentami od nowa. Kupił kilka(naście) nowych roślin - zdrowych, pięknych, gotowych do wydawania kwiatów - i uprawiając je wg. prawideł sztuki cieszył się hobby. Tak to tylko męczysz rośliny i siebie...
Wybacz szczerość - tak to niestety z mojego punktu widzenia wygląda.
Nie wiem tylko czy jesteś na to gotowy.

Conrad

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 30
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: Henryk: Moje kaktusy i sukulenty.
« Odpowiedź #1206 dnia: Kwiecień 19, 2020, 00:15:29 »
Cytuj
Kaktusy powinny stać cały sezon na odkrytym balkonie!

Na moim balkonie są niekiedy takie wiatry, że potrafią zrzucić skrzynkę z pelargoniami (oczywiście na balkon, nie na ulicę z 2. piętra). Z tego powodu w skrzynkach udają się głównie najbardziej wytrzymałe pelargonie. W zeszłym roku dokupiłem dichondrę i jakoś rosła. Nie wytrzymują surfinie, fuksje czy inne balkonowe. Balkon półokrągły jest na skręcie wschodnio-południowym, ale słońce operuje w długie dni ze 4 godziny. Kiedy skręca na południe (w lecie gdzieś po 14.), zasłania je nowy budynek szpitala, który niedawno postawili po drugiej stronie ulicy i który ma 4 piętra (i bardzo nie pasuje architekturą z czarnego szkła do starych kamienic). Trochę przed zachodem słońce pokonuje tego czarnego kloca i znowu świeci na część balkonu. Kaktusy trzeba by przesuwać tak, jak przesuwałoby się słońce przez te 4 godziny. Wiar by je często przewracał, łamiąc to, co by było do złamania. Poza tym z powodu skrzynek z kwiatami ja już bym nie miał gdzie postawić nogi na tym balkonie.   
Mam jeszcze w drugim pokoju malutki balkonik, niewiele większy niż loggia - na stronę wschodnią. Słońce tam zaczyna świecić niedługo po wschodzie, a kończy już po 9. rano. To też krótko.

Ja nie żałuję kaktusom świeżego powietrza. Przez całe lato mają otwarte górne części okien (podłużne w kamienicy), poza tym niekiedy przez ileś dni non stop są otwarte drzwi balkonowe. W dzień mają solidne ciepło, bo strych mi dość mocno nagrzewa mieszkanie.
Ideałem dla kaktusów byłby płaski dach i tam stanowisko w lecie.

Cytuj
Na zbiorówce wyżej oprócz jednego echinopsisa z białym kwiatem na planie pierwszym pozostałe rośliny to hybrydy echinopsisów i (te wyższe) trichocereusów.

Nie rozróżnię hybryd od klasycznych gatunków - ani po kwiatach, ani po korpusie. Domyślam się jedynie, że dzięki krzyżówkom kwiaty są bardziej kolorowe, pełniejsze, a może też większe.

Cytuj
Napiszę tak: myślę że będąc na Twoim miejscu zaczął bym przygodę z kaktusami i sukulentami od nowa.

Z racjonalnego punktu widzenia masz rację. Ale z emocjonalnego zadanie wydaje się bardzo trudne, o ile w ogóle wykonalne. Nigdy nie wyrzucam roślin, które żyją i puszczają nowe pędy. Nie mam sumienia. Pozbywać się wieloletnich egzemplarzy i kupować malutkie?... Ile będę miał lat, gdy doczekam się dużych?
Tymczasem przesadzony "klapnięty" zygokaktus nadal marnieje. Co gorsza, mam drugiego zygokaktusa, trochę inna odmiana, też mały, bo drugi rok z naszczepki - i widzę, że też listki stały się klapnięte! Przeniosłem oba do dużego pokoju, gdzie balkon otwarty codziennie godzinami. Nie mam już cierpliwości, a w końcu i czasu. Jeśli umrą - trudno!

Moje pozostałe kaktusy, które chorują na rozległe brązowe plamy, ogarniające od nasady ku górze coraz więcej kaktusa, ale też pojawiające się niezależnie wysoko na pędach - mają jednak co roku przyrosty, które cieszą. Niestety, co roku brązowe obszary też mają przyrosty. A nasada staje się coraz bardziej zniszczona ku środkowi (w głąb kaktusa), sucha.

Cytuj
[...] i uprawiając je wg. prawideł sztuki cieszył się hobby.

Jeżeli zapewniam im zimowanie na miarę warunków w tym mieszkaniu, robię podłoże zgodnie z przepisami (no, tylko piasek za drobny), podlewam lub nie podlewam przepisowo, pcham je w najlepiej oświetlone w mieszkaniu miejsca - to chyba jednak zbliżam się do prawideł sztuki. Co ja mogę więcej zdziałać, uwzględniając wiadome ograniczenia?

Co mogę zrobić, nie raniąc swoich emocji - to powiększyć nieco kolekcję, nie pozbywając się dotychczasowych kaktusów. 



 

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 2253
  • Reputacja: 31
    • Zobacz profil
Odp: Henryk: Moje kaktusy i sukulenty.
« Odpowiedź #1207 dnia: Kwiecień 19, 2020, 08:38:26 »
Cytuj
Conrad napisał(a):
Ideałem dla kaktusów byłby płaski dach i tam stanowisko w lecie.
Trzeba lubić co się ma...  ;)
Faktycznie jak piszesz to nie wybierałeś mieszkania ze względu na dogodność hodowanie roślin.  :) Mimo to pamiętać należy, że za szybami na parapetach mają jeszcze przynajmniej 30% słońca i światła mniej...

Cytuj
Nigdy nie wyrzucam roślin, które żyją i puszczają nowe pędy. Nie mam sumienia. Pozbywać się wieloletnich egzemplarzy i kupować malutkie?... Ile będę miał lat, gdy doczekam się dużych?
Oczywiście, rozumiem.
Jednak... Czy nie lepiej dla ducha było by patrzeć na rośliny zdrowe, dobrze rosnące i kwitnące? Niekoniecznie duże - po prostu zdrowe. Ja bym to poważnie rozważył.
Nie żebym się tutaj wymądrzał bo też sentymentalny jestem. Mimo to życie nauczyło mnie kompromisów.

Cytuj
Co mogę zrobić, nie raniąc swoich emocji - to powiększyć nieco kolekcję, nie pozbywając się dotychczasowych kaktusów.
Od czegoś trzeba zacząć.  :) Doradzam kroczek dalej: może by tak powiększyć nieco kolekcję i pozbyć się tych najbardziej zainfekowanych, chorych, najbrzydszych roślin?

Teraz do spraw bieżących...

Zbiorówka którą pokazałem na zakończenie sesji zeszłorocznych to najpiękniejsze co było u mnie 2019 roku.  ;D

Dziś rośliny już tegoroczne, oczywiście na początek mało reprezentacyjne, niewielkie - te które u mnie zimują najwyżej na regale i mają najcieplej przez co najszybciej wchodzą w wegetację. One przodują i je pokażę. Nie są wybitne, zwykle małe czy wręcz maleńkie (rebucje nie są większe niż pierwszy człon maleńkiego palca!) ale przecież nareszcie pierwsze kwiatuszki są i mnie bardzo cieszą.  :D
Nawet pokazać ich trudno...  :o

Rebutia hybr. Doreen


Rebutia hybr. Linda


Rebutia hybr. Lullaby


Rebutia hybr. Candy


Rebutia hyb. Princess


Mediolobivia haagei var. orurensis JO 558


Mediolobivia haagei var. mudanensis WR 689


Mediolobivia haagei var. mudanensis MN 158


Mediolobivia pygmaea var. crassa RH 1384


Mediolobivia pygmaea var. albidula VS 277

Conrad

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 30
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: Henryk: Moje kaktusy i sukulenty.
« Odpowiedź #1208 dnia: Kwiecień 20, 2020, 01:26:31 »
Po obejrzeniu zdjęć, a potem przeczytaniu postu, jakie maleńkie są te kwitnące kaktusy na zdjęciach, muszę zareagować zdziwieniem. Nie sądziłem, że takie drobinki umieją już samodzielnie kwitnąć. W takim razie kwiaty są mniejsze niż na zdjęciach. I w kilku kolorach, czyli dobór egzemplarzy celowy. U mnie bez zmian, czyli nic. Tylko któraś opuncja zaczęła się wybudzać i wpuszcza malutki jęzorek. Reszta gnuśnieje. Kwiatów nie dadzą - to wiem. Ucieszę się, jak w czerwcu zaczną się przyrosty. Ale mówią, że umiejętność poprzestawania na małym też jest cnotą. 

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 2253
  • Reputacja: 31
    • Zobacz profil
Odp: Henryk: Moje kaktusy i sukulenty.
« Odpowiedź #1209 dnia: Kwiecień 20, 2020, 16:38:23 »
Cytuj
Conrad napisał(a):
Nie sądziłem, że takie drobinki umieją już samodzielnie kwitnąć. W takim razie kwiaty są mniejsze niż na zdjęciach.
Tak, te rośliny potrafią kwitnąć już jako bardzo młode i nieduże egzemplarze. I kwiaty mają jak na zdjęciach - przecież to nie fotomontaż.  :P
Często kwiat jest 2-3 razy większy niż roślina.  ;)

Cytuj
I w kilku kolorach, czyli dobór egzemplarzy celowy.

Oczywiście że celowy. Moja kolekcja ewoluuje do dziś a że rośliny hoduję lat ponad 40ci to i rośliny miałem różne.
Obecnie długo zastanawiam się zanim sprowadzę jakieś nowe rośliny bo nawet brak miejsca mnie zmusza do ich celowego i prawidłowego doboru. Hoduję przecież to co mnie interesuje i co mi się podoba! :D

basiaamatorka

  • Super Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 574
  • Reputacja: 3
    • Zobacz profil
Odp: Henryk: Moje kaktusy i sukulenty.
« Odpowiedź #1210 dnia: Kwiecień 21, 2020, 15:22:29 »
Mediolobivia haagei var. orurensis JO 558  - czarująca! zresztą inne też, no i że już kwiaty, ja się zapóźniłam w tym roku bardzo, te mrozy późne mnie wstrzymywały.

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 2253
  • Reputacja: 31
    • Zobacz profil
Odp: Henryk: Moje kaktusy i sukulenty.
« Odpowiedź #1211 dnia: Kwiecień 26, 2020, 08:00:14 »
Powoli zaczynają kwitnąć u mnie kolejne rośliny, kolejne gatunki i rodzaje. Oto kilka z nich:

Chamaecereus hybr. Lincoln Romance




Parodia taratensis WR 199




Rebutia senilis var. siepardaiana


Rebutia hybr. Amy


Rebutia hybr. Eldorado


Rebutia hybr. Judith


hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 2253
  • Reputacja: 31
    • Zobacz profil
Odp: Henryk: Moje kaktusy i sukulenty.
« Odpowiedź #1212 dnia: Maj 03, 2020, 08:05:32 »
Kolejne rośliny kwitną...

Rebutia minuscula


Rebutia senilis var. siepardaiana


Rebutia hybr. Tonya


Rebutia hybr. Gill


Rebutia hybr. Anette


Mediolobivia pygmaea var. rutiliflora RH 332


Mediolobivia steinmanii var. melanocentra WR 744


Parodia saint-pieana TL, Salta, Argentina


Parodia saint-pieana var. nova P 512

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 2253
  • Reputacja: 31
    • Zobacz profil
Odp: Henryk: Moje kaktusy i sukulenty.
« Odpowiedź #1213 dnia: Maj 10, 2020, 08:27:03 »
Dziś postanowiłem pokazać same mikrusy. Dlaczego nie skoro one akurat u mnie kwitną najwcześniej?   ;)

Aylostera pulchella var. prolifera var. WR 597


Aylostera hybr. heliosa x albiflora


Mediolobivia pygmaea var. polypetala WR 301


Mediolobivia pygmaea var. nova RH 931


Rebutia minuscula


Rebutia hybr. Flair


Rebutia hybr. Jean


Rebutia hybr. Laura


Rebutia hybr. Lorna


Sulcorebutia vasqueziana var. chatajillensis LH 1114


Sulcorebutia polymorpha HS 226


Sulcorebutia fischeriana HS 079


Jak zwykle wiosną przypominam, że  poszukuję na wymianę lub kupię ciekawe gatunki Echinopsis hybr., Trichocereus hybr., Lobivia hybr., Rebutia hybr., Chamaecereus hybr. Wciąż mnie interesują te rośliny i wciąż mam ich mało(?)...  :)
Ale to na priv.

maryjan13

  • Super Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 1040
  • Reputacja: 10
    • Zobacz profil
Odp: Henryk: Moje kaktusy i sukulenty.
« Odpowiedź #1214 dnia: Maj 10, 2020, 18:53:03 »
U Ciebie Henryku to nawet te 'kurduple' tak ładnie Ci kwitną !