Hi-Media

Autor Wątek: Matucana_Przygotowanie do zimy  (Przeczytany 9720 razy)

Pierrot

  • Kolekcjoner
  • **
  • Wiadomości: 50
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Matucana_Przygotowanie do zimy
« dnia: Wrzesień 04, 2012, 20:15:50 »
Chciałbym poradzić się nt. przygotowania do zimowania i zimowania matucan w warunkach domowych. Mam ich ok. 10 + 4 oroye, które traktuję identycznie.
Przez całe lato kaktusy stały na parapecie południowo-zachodnim i podlewałem je +/- co 2-3 tygodnie bardzo obficie. W ten weekend zostały podlane kolejny raz i teraz zastanawiam się co dalej z podlewaniem. Jako początkujący zadaję prawdopodobnie naiwne pytania, ale proszę mi to wybaczyć.
1. Czy przez ograniczanie podlewania należy rozumieć ograniczenie ilościowe czy czasowe? Czy mam po prostu podlać kaktusy raz jeszcze we wrześniu bardzo obficie, a później już stop do wiosny czy też kolejne podlanie za ok. 3 tygodnie ma być już mniej obfite? Czy może od tej pory już tylko spryskiwać kaktusy?
2. Czy należy spryskać kaktusy we wrześniu czymś owado-grzybobójczym? Czy to rutyna i co polecacie, jeśli dobrze to zrobić?
3. Rozumiem, że gdy włączę kaloryfery, to kaktusy muszą powędrować w miejsce chłodne (max. 10C?) i jasne?
Pewnie coś jeszcze podpytam, jeśli rozmowa się rozwinie.
 

Oficjalne forum Polskiego Towarzystwa Miłośników Kaktusów

Matucana_Przygotowanie do zimy
« dnia: Wrzesień 04, 2012, 20:15:50 »

blabla

  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 382
  • Reputacja: 26
    • Zobacz profil
Odp: Matucana_Przygotowanie do zimy
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 04, 2012, 20:59:26 »
Są dwie grupy matukan. Pierwsza to grupa Matucana haynei, którą można uprawiać jak typowe górskie kaktusy, czyli latem pełne słonko a zimą zupełna susza przez pół roku i chłód na poziomie 5*C. Natomiast pozostałe matukany, które rosną na północ od Huaraz w cieplejszym i bardziej wilgotnym klimacie wolą już nieco więcej ciepła zimą, czyli nie mniej niż 10*C i czasem można je delikatnie spryskać. Warto też zapewnić im jasne stanowisko przez cały rok. Ja bym miał obawy przed ich podlewaniem w okresie jesienno-zimowym. Sugeruję trzymać je w zupełnie suchym podłożu. Uprawa bardziej zbliżona do melaków, diskokaktusów i rodzaju Uebelmannia.
Orojki należy uprawiać jak matukany z grupy M.haynei. Potrzebują bardzo dużo światła latem, inaczej brzydko się wyciągają.
Generalnie odradzam wyjątkowo obfite podlewanie wszystkich tych roślin. Mają dość wrażliwy system korzeniowy. Matukany rosnące na północ od Huaraz lepiej czują się w szklarni, lubią ciepło i dość wilgotne powietrze.

Pierrot

  • Kolekcjoner
  • **
  • Wiadomości: 50
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: Matucana_Przygotowanie do zimy
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 04, 2012, 21:29:46 »
Generalnie odradzam wyjątkowo obfite podlewanie wszystkich tych roślin. Mają dość wrażliwy system korzeniowy. Matukany rosnące na północ od Huaraz lepiej czują się w szklarni, lubią ciepło i dość wilgotne powietrze.
Dzięki za bardzo szybką odpowiedź.
Mam 2 matucany haynei, a reszta to odmiany różne. Tak sobie wymyśliłem i chyba niezbyt szczęśliwie przy moich możliwościach. Niestety wszystkie lałem rzadko, ale baaardzo obficie. Może jakoś się uchowają.
Zapytam wprost - co to znaczy niezbyt obfite podlanie? Wiem, że zależy to od wielu, wielu czynników, ale może choć zgrubsza można podać, by nie wyrządzić niepotrzebnie szkód? Sugerujesz, że w okresie letnim powinienem podlewać matucany częściej a bardzo mało? Ale chyba nie jedynie spryskiwanie?
Ja po prostu wstawiałem doniczki do połowy w wodę na 15-20 minut. Po tym czasie doniczka ważyła sporo, sporo więcej.




blabla

  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 382
  • Reputacja: 26
    • Zobacz profil
Odp: Matucana_Przygotowanie do zimy
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 04, 2012, 22:11:18 »
Kaktusy powinny rosnąć w przepuszczalnym substracie i powinny być podlewane w taki sposób, aby podłoże zostało przemoczone w 100%. Sposób, o jakim piszesz jest jak najbardziej poprawny. Doniczkę można nawet wstawić w całości w wodę i wyciągnąć ją po godzinie. Ważne, by po podlaniu woda dość szybko z podłoża odparowała tak by najdłużej po tygodniu cała objętość substratu była sucha. Wtedy jest pewność, że można spokojnie kolejny raz podlać rośliny. Dlatego określenie "obfite podlewanie" w przypadku kaktusów nie jest zbyt precyzyjne. Dla mnie bardziej kojarzy się zarówno z dużymi ilościami wody (co jest dobrym zwyczajem) ale też i często (co już nie jest zbyt dobrym pomysłem).
Jeśli podłoże jest zbyt mało przepuszczalne i dużo w nim humusu to po podlaniu woda długo w nim zalega. Jeśli do tego podlewa się relatywnie często, np. raz na tydzień to podłoże jest wilgotne przez cały sezon a tego większość kaktusów nie wytrzymuje i zaczynają gnić.
Swoje roślinki podlewam średnio raz na 3 tygodnie co daje jakieś 6-7 podlań w ciągu sezonu.

Pierrot

  • Kolekcjoner
  • **
  • Wiadomości: 50
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: Matucana_Przygotowanie do zimy
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 05, 2012, 09:17:05 »
Uspokoiłeś mnie z podlewaniem, bo pomyślałem sobie, że wstawienie doniczki do wody, to nie był najlepszy pomysł. Podłoże mam dobre, więc zakładam, że letnie podlewanie/parowanie było OK.
Umknęła chyba odpowiedź na moje pytanie o podlewanie w końcówce sezonu letniego. Czy po prostu podlewa się jednakowo do października? Kiedy ostatnie podlewanie? Czy równie obfite jak przez całe lato?
Czy spryskiwanie wodą to dodatkowy element opieki nad matucanami - niezależny od podlewania? Ja spryskuję bardzo rzadko, a czytałem, że spryskiwanie redukuje ryzyko chorób tych kaktusów.

blabla

  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 382
  • Reputacja: 26
    • Zobacz profil
Odp: Matucana_Przygotowanie do zimy
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 05, 2012, 18:01:59 »
Najbezpieczniej jest zaprzestać podlewania w połowie sierpnia lub na początku września. Ewentualnie, jeśli jesień jest ciepła i słoneczna można jeszcze raz podlać roślinki około 15. września. Jesienią jest chłodniej, światła jest mniej, jest wilgotne powietrze i rosa z rana. To powoduje, że woda w doniczkach może wysychać przez 2 lub 4 tygodnie lub wcale. Jeśli kaktusy na początku października nie będą miały podłoża suchego jak wiór może się to zakończyć katastrofą. Oczywiście wszystko zależy jakie ma się warunki do dyspozycji. Jeśli jest to np. suchy pokój, gdzie jest bardzo dużo słonka i temperatura nie spada poniżej 20*C to można podlewać nieco dłużej. Wtedy problemem będzie brak słonka i deformacja roślin niż zbyt długo utrzymująca się woda w podłożu.  Matukany z cieplejszych i wilgotniejszych terenów też już teraz powinny powoli przestać dostawać wody ale dobrze, gdyby miały więcej ciepła i wilgotnego powietrza.
Spryskiwanie to dodatkowy zabieg właściwie niezależny od podlewania. Należy jednak pamiętać, że spryskiwanie zwłaszcza obfite powoduje, że woda z doniczki wyparowuje nieco wolniej.

Pierrot

  • Kolekcjoner
  • **
  • Wiadomości: 50
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: Matucana_Przygotowanie do zimy
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 12, 2012, 09:27:08 »
Po tym jak zobaczyłem w weekend jak wygląda ziemia w doniczce w jednym z kaktusów (tydzień po podlaniu) decyzja może być tylko jedna. Nie będzie już podlewania do wiosny.
Zastanawiam się jeszcze nad jakimś opryskiwaniem jesiennym. Co o tym sądzicie?
I jeszcze jedna sprawa. Na jednym z kaktusów pojawiły się rdzawe (jasnobrązowe) plamki/kropki. Co to może oznaczać?
Dwa - trzy kaktusy mają pomarszczoną jasną (wybarwioną) skórę tuż pod ziemią. Czy to efekt gnicia?

Pierrot

  • Kolekcjoner
  • **
  • Wiadomości: 50
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: Matucana_Przygotowanie do zimy
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 29, 2013, 21:38:47 »
Temat zmienia się z przygotowania do zimy na przygotowanie do wiosny  :)  Od września moje matucany nie tknęły wody i zimowały w nieogrzewanym mieszkaniu. Nie widziałem ich od początku listopada.
Po Świętach wracają z "zimowiska" na parapet. Zupełnie nie wiem co ujrzę za kilka dni, ale zakładając, że dały sobie radę chcę wyprzedzić wydarzenia.
Mam zamiar dokonać ich przesadzenia. Czy wyjęte z doniczek kaktusy mogę trzymać przez kilka (4-5) dni w temepraturze pokojowej 18-20C? Czy później posadzić je w całkowicie suche podłoże, czy w wilgotne?
P.

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 1365
  • Reputacja: 24
    • Zobacz profil
Odp: Matucana_Przygotowanie do zimy
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 30, 2013, 12:36:46 »
Cytuj
Czy wyjęte z doniczek kaktusy mogę trzymać przez kilka (4-5) dni w temepraturze pokojowej 18-20C?
Każde kaktusy (więc matukany również) mogą być trzymane nawet całą zimę bez ziemi owinięte np. w gazety dla ochrony przed wyschnięciem. Kilka dni to wytrzymają wszędzie - nie tylko w pokoju. Bo i gdzie im może być lepiej? Może jedynie w szklarni.  ;)

 
Cytuj
Czy później posadzić je w całkowicie suche podłoże, czy w wilgotne?
Opiekuję się roślinami 35 lat. Nie wyobrażam sobie sadzenia w całkowicie suchy substrat. To była by katorżnicza praca - trzeba by je obsypywać (?) i bawić się godzinami z kilkoma roślinkami. A jak się ma do przesadzenia kilkaset?
Sadzimy zawsze w lekko wilgotny substrat. Wtedy jest nam wygodniej. Podlewamy zaś dopiero za 2-3 tygodnie, kiedy nasza roślina już się w doniczce przyjmie.

Eugen

  • Moderator
  • Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 486
  • Reputacja: 16
    • Zobacz profil
Odp: Matucana_Przygotowanie do zimy
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 10, 2013, 20:11:35 »
Dostałem na prywatną pocztę taki e-mail, to chyba od Ciebie

Eugeniuszu, witaj po zimie.
Bardzo cieszę się, że piszesz o matucanach na PTMK. Czekam na wskazówki uprawy. Zamierzasz tym zakończyć swoją serię? Ktoś mi napisal, że haynei i oroye należy traktować inaczej niż pozostałe matucany. Ja traktuję wszystkie matucany i oroye identycznie. Były zimowane bez kropli wody, w nieogrzewanym miejscu. Nie wiem w jakiej temperaturze. Przetrwały dobrze. Właściwie jedna strata. Kilka kaktusów "wycofałem" przed zimą.
W weekend wielkanocny kaktusy wróciły z zimowiska na parapet. Są już po zroszeniu i niewielkim podlaniu.
Jak znajdę trochę czasu na pewno wstawię swoją skromniutką kolekcję na forum PTMK.
W tej chwili mam: M. haynei, M. haynei herzogiana, M. huagalensis, M. intertexta, M. weberbaueri, O. laxiareolata, O. baumanii, O. suboculta.
Z kolekcji wypadły mi M. madisoniorum, M. paucicostata i M. sp. Julio, oraz dwie słabsze oroyki.
Trudno powiedzieć jakie mogły być tego przyczyny. Matucany, które padły miały niewiele kolców. Może nie powinienem ich spryskiwać (za słabo były wietrzone). Oroyki, te co padły, od początku nie wyglądały najlepiej.

Jestem oczywiście zainteresowany powiększeniem kolekcji, więc jeśli będziesz wiedział o takiej możliwości, będę wdzięczny za informację.
Interesują mnie:
M. aurantiaca
M. aureiflora
M. formosa
M. grandiflora
M. krahniii
M. madisoniorum
M. oreodoxa
M. paucicostata
M. ritteri
M. tuberculata

Do usłyszenia, tu i na Forum
Pozdrawiam
Piotr


Odpiszę na forum, mam duży problem z komputerem (siada mi dysk i gubi dane, syn informatyk ratuje ile się da, odbieram pocztę ale nici z pisania.
Tak, będzie teraz w miniserialu o Matucana informacja o uprawie, temperaturze, itp. Jestem w trakcie jej dopracowywania. Załączę zdjęcia z rejestracji wysiewu.

Miło, że się moje długie wypociny podobają.
Mam w planie podobnie popisać o Oroya, Pygmaeocereus i zobaczę co dalej.

Pozdrawiam
EUGEN
PTMK O/Gliwice

Pierrot

  • Kolekcjoner
  • **
  • Wiadomości: 50
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: Matucana_Przygotowanie do zimy
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 10, 2013, 20:30:51 »
Eugeniuszu, napisałem na priva, bo moją wiadomość właściwie należało by poczłonkować i wysłać w różne miejsca na tym forum.
Brakuje mi to miejsca, gdzie można by wymieniać informacje o tym samym rodzaju kaktusa, np. wlaśnie o matucanach. Np. stworzyć w katalogu kakatusy, podkatalog - rodzaje.
Czy może jestem w błędzie i gdzieś są ciągnięte wątki o poszczególnych rodzajach kaktusów?
P.

Eugen

  • Moderator
  • Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 486
  • Reputacja: 16
    • Zobacz profil
Odp: Matucana_Przygotowanie do zimy
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 10, 2013, 21:07:54 »
Masz rację, warto się zastanowić nad Twoją propozycją. Spotkam się na Kaktusiadzie z wieloma osobami i tę propzycję poruszę.

Tak na marginesie, tego rodzaju problemy rozwiązujemy na spotkaniach klubowych. Miałem kilka prelekcji po klubach PTMK. Poznałem ludzi zainteresowanych podobnymi roślinami.
Inaczej sprawa się ma z "słowem pisanym" - wiedzą. Tutaj się kłania Internet, Świat kaktusów i literatura.

Pozdrawiam EUGEN

Pierrot

  • Kolekcjoner
  • **
  • Wiadomości: 50
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: Matucana_Przygotowanie do zimy
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 19, 2014, 19:00:19 »
Czy w tym roku można już się pokusić o wyjmowanie kaktusów z zimowania. Jak myślicie? W najbliższych dniach będzie ok. 20C. Korci mnie, żeby wystawiać kaktusy. Czekam mnie do tego przesadzanie i przyjechały do mnie 4 nowe z Czech, więc tym bardziej mnie korci :)

blabla

  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 382
  • Reputacja: 26
    • Zobacz profil
Odp: Matucana_Przygotowanie do zimy
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 20, 2014, 19:03:02 »
A co zrobisz jak pojawią się przymrozki? Jak zabezpieczysz swoje rośliny. Teoretycznie data, po której nie ma mrozu w nocy to 15. maja.

Jeśli chcesz przesadzić rośliny to pamiętaj, że takie świeżo posadzone do ziemi kaktusy są zdecydowanie mniej odporne na chłód niż rośliny dobrze ukorzenione.

Pierrot

  • Kolekcjoner
  • **
  • Wiadomości: 50
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: Matucana_Przygotowanie do zimy
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 20, 2014, 19:46:12 »
Przepraszam! Ja jestem parapetowym kaktusiarzem :)
Chodzi mi o wystawienie na parapet. Zawsze robię to na początku kwietnia, ale ta zima była tak wyjątkowa. Jak Wam się wydaje? Można przyspieszyć ten tydzień, dwa?