Hi-Media

Autor Wątek: Witam kaktusoholików:-)  (Przeczytany 16594 razy)

gracesz

  • Kolekcjoner
  • **
  • Wiadomości: 74
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
Witam kaktusoholików:-)
« dnia: Czerwiec 16, 2012, 23:15:30 »
Witam:-)

Kaktusy zaczęłam hodować ponad 20 lat temu. Wtedy to z parapetu szkolnego przyniosłam do domu dwie małe kolczaste kulki, odrosty dwóch echinopsisów.
Gdy po niespełna dwóch latach po raz pierwszy zakwitły, wpadłam po uszy:-)
Teraz moje kaktusy nie mieszczę się już na jednym parapecie...
Choć niestety z uwagi na brak właściwego miejsca na zimowanie, ciągle trafiają mi się niepowodzenia. I właśnie te niepowodzenia sprowadziły mnie na to forum.
Będę tu teraz regularnie zaglądać:-)

Pozdrawiam

Grażyna

Oficjalne forum Polskiego Towarzystwa Miłośników Kaktusów

Witam kaktusoholików:-)
« dnia: Czerwiec 16, 2012, 23:15:30 »

Rynio

  • Znawca
  • ***
  • Wiadomości: 135
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
Odp: Witam kaktusoholików:-)
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 17, 2012, 21:14:50 »
Witamy na forum. Twoje echinopsisy obficie kwitną. Może zobaczymy więcej twoich roślin.
Pozdrowienia

Anonimus

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: Witam kaktusoholików:-)
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 31, 2012, 20:08:42 »
Jeśli możesz i masz gdzie to trzymaj je na powietrzu za oknem od kwietnia do października. Przymrozki do -5 nie zrobią im krzywdy miałem okazje to sprawdzić na E. Mutliplex który również masz. Intensywnie rosną i przyrosty wyglądają o wiele lepiej niż w pomieszczeniu.

blabla

  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 428
  • Reputacja: 26
    • Zobacz profil
Odp: Witam kaktusoholików:-)
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 31, 2012, 20:27:26 »
Temperatury poniżej 0*C dla wszystkich Echinopsis są niebezpieczne, zwłaszcza dla tych z ciepłych rejonów Brazylii. Tam mrozów nie ma i rośliny stamtąd nie są na nie odporne.

Anonimus

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: Witam kaktusoholików:-)
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 01, 2012, 00:09:55 »
U mnie mały E. Multiplex przetrwał kwietniowy nawrót zimy gdzie za dnia było -5 a w nocy dochodziło do -10 mając lekkie uszkodzenia. Od tej pory ma już 4 cm nowego przyrostu. i ma się dobrze. Kwitnące w czasie największych mrozów były schowane. Tak więc chyba z nim nie jest tak źle...

blabla

  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 428
  • Reputacja: 26
    • Zobacz profil
Odp: Witam kaktusoholików:-)
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 01, 2012, 08:51:57 »
To, że jakaś roślinka przetrwała pewne warunki wcale nie oznacza, że te warunki są dla niej optymalne. Ja też miałem kiedyś w swojej kolekcji spadek temperatury do -5*C i to tylko w nocy. 30% górskich kaktusów tego nie przeżyło. Padło 50% echinopsów, 20% lobwiii i ani jedna rebucja. Kolejne 20% roślin, które dostały wtedy mrozu i przeżyły przez kolejne dwa lata miały problemy ze wzrostem, nie kwitły, dostały plam a niektóre doznały uszkodzeń stożka wzrostu i wyglądają w tej chwili jak formy monstrualne. To jak z przechodzeniem przez jezdnię na czerwonym świetle. To, że raz się komuś udało i samochód go nie przejechał wcale nie oznacza, że to dobry pomysł na przemieszczanie się piechotą po mieście..

gracesz

  • Kolekcjoner
  • **
  • Wiadomości: 74
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
Odp: Witam kaktusoholików:-)
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 01, 2012, 12:07:59 »
"30% górskich kaktusów tego nie przeżyło. Padło 50% echinopsów, 20% lobwiii i ani jedna rebucja."

Masakra!!! :-(  Tylko usiąść i płakać. Rozumiem, że lata hodowli budują doświadczenie, ale żeby odbywało się to aż takimi stratami?
Mój jeden echinopsis też padł od zimna. Pomimo dużo mniejszego doświadczenia niż Tomek, "sprawność" dot. przymrozków już też zdobyłam:-)

Pozdrawiam

i mam nadzieję, że wkrótce pokaże moje kaktuski:)

blabla

  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 428
  • Reputacja: 26
    • Zobacz profil
Odp: Witam kaktusoholików:-)
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 01, 2012, 16:51:10 »
Pomyśl sobie, że wśród tych roślin, które wymarzły były siewki z nasion zbieranych z natury w latach 2005, 2006 i 2008. Dzięki temu doświadczeniu nabrałem trochę pokory do przymrozków. Na szczęście właściwie wszystko udało mi się w tej chwili odtworzyć, ale trwało to 3 lata.

gracesz

  • Kolekcjoner
  • **
  • Wiadomości: 74
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
Odp: Witam kaktusoholików:-)
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 26, 2013, 15:12:04 »
Kilka kwiatów z tego sezonu

Eugen

  • Moderator
  • Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 497
  • Reputacja: 16
    • Zobacz profil
Odp: Witam kaktusoholików:-)
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 26, 2013, 15:35:30 »
Mają Twoje kaktusy wspaniałe kwiaty, nie wyglądają na ciepły zimą parapet.

Tomek wspomniał o stratach spowodowanych atakiem mrozu. Przed 2 laty około godziny 15 latem nastąpił atak chyba UV.
Przypaliło sporo lobiwii, od strony insolacji byłu poparzone. Okazało się, że ten problem był na Śląsku "po sprawiedliwości - sięgnął prawie wszystkich".
No cóż, tak bywa też w naturze. Milosz był w ub. roku w Argentynie, wcześniej nastąpił atak chłodu, mumii kaktusów masa.
W końcu kaktusy to nie etykiety czy znaczki ale żywa przyroda.

Pozdrawiam i wielu sukcesów
Eugen
członek PTMK O/Śląski

maryjan13

  • Super Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 894
  • Reputacja: 10
    • Zobacz profil
Odp: Witam kaktusoholików:-)
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 26, 2013, 15:53:39 »
Witam Cię Grażyno.
Ładne masz kaktusy i ładnie Ci kwitną.
Jeżeli chodzi o straty,to właściwie każdy uczy się na błędach i to niestety na własnych.
Nie należy się jednak poddawać i zniechęcać,bo następnym razem będzie lepiej.
Głowa do góry !!!

gracesz

  • Kolekcjoner
  • **
  • Wiadomości: 74
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
Odp: Witam kaktusoholików:-)
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 26, 2013, 18:55:19 »
Witam:-)
W tym roku po raz pierwszy moje kaktusy zimowały w zimnym pokoju na regale specjalnie dla nich kupionym. Temperatura nie przekraczała 15 stopni. A w latach poprzednich to i atak przędziorków przeszły i wełnowca. Podlewałam je też za dużo.... Jedyne przewinienie moje w tym roku wobec kaktusków, to takie, że je dopiero w czerwcu do folii wyniosłam, bo wcześniej było troche za zimno...

maryjan13

  • Super Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 894
  • Reputacja: 10
    • Zobacz profil
Odp: Witam kaktusoholików:-)
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 26, 2013, 21:36:27 »
Wszystkie kwiaty ładne,ale kwiat lobiwii jest wyjątkowy.
A tak przy okazji - ja bym proponował byś poprosiła Admina o przeniesienie Twego wątku do sekcji ' Pochwal się '.

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 1659
  • Reputacja: 27
    • Zobacz profil
Odp: Witam kaktusoholików:-)
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 01, 2013, 09:31:00 »
Ładne, kwitnące rośliny. Takie widoki lubię!  :D

gracesz

  • Kolekcjoner
  • **
  • Wiadomości: 74
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
Odp: Witam kaktusoholików:-)
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 01, 2013, 13:35:30 »
Moja kolekcja to zbieranina różnych gatunków. Kieruje się jedną zasadą - kaktuski mają ładnie wyglądać i kwitnąć:-)
Wiem, że kwitną wszystkie:-) ale najlepsze są te, które pomimo błędów w ich opiece i tak zakwitają:-) Do takich należy notocactus ottonis:-)