Hi-Media

Autor Wątek: Duży echinocactus grusonii (?) - jak uprawiać?  (Przeczytany 12666 razy)

skrzeczowas

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Duży echinocactus grusonii (?) - jak uprawiać?
« dnia: Maj 26, 2012, 22:52:47 »
Dzień dobry,

To mój pierwszy post na forum - właśnie się zarejestrowałem, więc może zarysuję sytuację:
Od zawsze bardzo lubiłem kaktusy. Kiedy zatem w pracy kupowali kwiatki na biurka, zażyczyłem sobie jakiegoś dużego kaktusika. Ma radość nie miała granic, ponieważ dostałem bardzo dużą roślinkę...
Po prawie dwóch latach żegnam się z firmą i w dowód zasług otrzymałem kaktusa na odchodne. Niestety, czas jego pobytu w firmie nie był dla niego zbyt szczęśliwy - prawie zerowa widzialność słońca, bardzo niewiele wody - tyle tylko, że codziennie przez 8 godzin doświetlałem go żarówką 60W, myśląc, że to coś pomoże.

W każdym razie oto on:
http://imageshack.us/photo/my-images/402/echino1.jpg/

Jak dla mnie jest bardzo duży i śliczny - orzech włoski umieszczony także dla porównania. Niestety od dołu kaktus jest żółty, co widać tutaj:

http://imageshack.us/photo/my-images/24/echino2.jpg/

W związku z tym, że teraz zwiększyły się moje możliwości pielęgnacyjne, chciałbym Was prosić o pomoc w wydobyciu go z tego stanu.
Co już robię:
- codziennie od rana wystawiam go na balkon. Niestety mieszkanie nie jest zbyt słoneczne i bezpośrednie światło jest dopiero od godziny 13 do wieczora.
- kupiłem nawóz niskoazotowy, ale nie wiem jak go zaaplikować, ponieważ moja jedyna próba podlania go skończyła się tym, że woda przeleciała przez glebę do podstawki praktycznie od razu, nie zostając w glebie (podlewałem konewką). Żeby więcej nie partolić postanowiłem poczekać i spytać się o radę kogoś mądrzejszego w tych sprawach. Słyszałem, że kaktusy podlewa się od spodu - ale jak to zrobić?

Nie wiem w sumie co więcej powiedzieć. Chciałbym wyprowadzić tę roślinę na prostą, ponieważ niezwykle mi się ona podoba, poza tym przypomina mi poprzednią pracę i miłe w niej chwile :)

Pozdrawiam, będę wdzięczny za jak najbardziej szczegółowe odpowiedzi
Paweł



Oficjalne forum Polskiego Towarzystwa Miłośników Kaktusów

Duży echinocactus grusonii (?) - jak uprawiać?
« dnia: Maj 26, 2012, 22:52:47 »

klucha64

  • Kolekcjoner
  • **
  • Wiadomości: 64
  • Reputacja: 2
    • Zobacz profil
Odp: Duży echinocactus grusonii (?) - jak uprawiać?
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 27, 2012, 10:53:42 »
Echinocactus grusonii wiekowa roślina (kilkadziesiąt lat) taką roślinę trzyma sie w szklarni chyba że ktoś mieszka np. w USA stan arizona to może posadzić ją przed domem.
Co do twojej rośliny to niesstety wygląda na zmęczoną :-[ jak jest możliwość to oddaj ją np. do jakiejś palmiarni dla jej dobra!
Jeżeli nie ma takiej opcji to postaw ją na balkonie i niech stoi! nie przenoś jej z kąta w kąt bo ją zamęczysz.
Co do naskurka na zżółknięcie(skorkowacenie)ma wpływ wiele czynników - wiek rośliny,miejsce uprawy,miejsce zimowania,stanowisko letnie,grzyby,etc.to niestety już jej zostanie.
Nie nawoź jej podlewaj oszczędnie wodą przegotowaną lub odstaną kranówką przy silnym nasłocznieniu cieniuj i niech stoi na balkonie do jesieni.
Jak Ci na niej zależy to znajdź jej szklarnię ;D
Masę ogromnych "grusonów" umiera w hipermarketach,biurach,mieszkaniach :'(
« Ostatnia zmiana: Maj 27, 2012, 10:55:21 wysłana przez klucha64 »

blabla

  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 382
  • Reputacja: 26
    • Zobacz profil
Odp: Duży echinocactus grusonii (?) - jak uprawiać?
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 27, 2012, 20:54:16 »
Jeśli podłoże nie przyjmuje wody to prawdopodobnie jest nim torf. Jeśli mam rację i tak jest w rzeczywistości to roślinkę trzeba przesadzić do dobrego, kaktusowego podłoża o dużej zawartości składników mineralnych. W tym przypadku wyrazy współczucia. Po pierwsze roślina wielka i trudno coś takiego wykonać, po drugie Echinocactus grusonii jest bardzo wrażliwy na uszkodzenia korzeni i po przesadzeniu łatwo może je stracić.

skrzeczowas

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: Duży echinocactus grusonii (?) - jak uprawiać?
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 27, 2012, 22:06:09 »
Witam ponownie

Dziękuję za odpowiedzi, mimo, iż nie są krzepiące.
Z tego co rozumiem:

- żółty odcień na dole jest nie do zlikwidowania
- kaktus powinien stać cały czas na balkonie, aż do jesieni (a co, jeżeli temperatura w nocy spadnie do, powiedzmy 4-6 stopni?)
- powinienem zrobić rodzaj szklarni/inspektu i umieścić w nim kaktus
- powinienem przesadzić kaktus do odpowiedniego podłoża (jakie najlepiej użyć? w jaki sposób przesadza się takie kolczaki?)
- kaktus powinien otrzymywać mało wody (co to znaczy "oszczędnie" w moim przypadku?)

Prosiłbym o doprecyzowanie, jeszcze raz dziękuję.
Paweł

klucha64

  • Kolekcjoner
  • **
  • Wiadomości: 64
  • Reputacja: 2
    • Zobacz profil
Odp: Duży echinocactus grusonii (?) - jak uprawiać?
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 28, 2012, 13:23:27 »



:

- żółty odcień na dole jest nie do zlikwidowania
- kaktus powinien stać cały czas na balkonie, aż do jesieni (a co, jeżeli temperatura w nocy spadnie do, powiedzmy 4-6 stopni?)
- powinienem zrobić rodzaj szklarni/inspektu i umieścić w nim kaktus
- powinienem przesadzić kaktus do odpowiedniego podłoża (jakie najlepiej użyć? w jaki sposób przesadza się takie kolczaki?)
- kaktus powinien otrzymywać mało wody (co to znaczy "oszczędnie" w moim przypadku?)



Ad1-niestety nie !
Ad2-w naturalnym środowisku ww. temperatura nocą spada poniżej zera nie ma obawy nic się nie stanie ma stać na balkonie !
Ad3 nic z tych żeczy albo oddać do palmiarni albo trzymać na balkonie( w inspekcie go ugotujesz)
Ad4-kup większą donicę na spód drenaż na to mieszanka -rozbij tamtą donicę i wstaw grusona do nowej.nie naruszaj systemu korzeniowego ww. jest za stary i może nie przeżyć :((spróbuj przesadzić drzewo które ma 50 lat)
Ad5-oszczędnie znaczy rzadko (raz na 3-tygodnie) szklanka odstanej wody.
« Ostatnia zmiana: Maj 28, 2012, 13:39:51 wysłana przez klucha64 »

blabla

  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 382
  • Reputacja: 26
    • Zobacz profil
Odp: Duży echinocactus grusonii (?) - jak uprawiać?
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 28, 2012, 17:33:56 »
Mam pewne uwagi do powyższego postu.
1. Grusony dostępne w ogólnym handlu są klonem dość wrażliwym na chłód. Wg mnie temperatury poniżej 10*C mogą być problematyczne a poniżej 5*C mogą być zabójcze.
2. Tak dużą roślinę podlewałbym w inny sposób. Jedna szklanka wody to za mało. Trzeba w całości przemoczyć bryłę korzeniową. Zatem najlepiej wstawić całą roślinę z doniczką do dużej miski z wodą i odczekać kilka godzin aż woda podsiąknie i namoczy cały substrat. Co trzy tygodnie to zdecydowanie za często. Takich podlań w sezonie powinno się wykonać ze 2-3 albo nawet jedno. To duża roślina i nie powinna być często podlewana. Oczywiście takie podlanie jest możliwe dopiero gdy po przesadzeniu system korzeniowy się zagoi i odbuduje, co też może potrwać cały jeden sezon lub nawet dłużej.

klucha64

  • Kolekcjoner
  • **
  • Wiadomości: 64
  • Reputacja: 2
    • Zobacz profil
Odp: Duży echinocactus grusonii (?) - jak uprawiać?
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 28, 2012, 18:54:29 »
Mam pewne uwagi do powyższego postu.
1. Grusony dostępne w ogólnym handlu są klonem dość wrażliwym na chłód. Wg mnie temperatury poniżej 10*C mogą być problematyczne a poniżej 5*C mogą być zabójcze.

W zimie zgadzam się ale nie w maju!
Jeżeli tem. poniżej 5*C utrzyma się przez tydzień to może być problem ale ja bym nie panikował!!
Gruson z natury jest problematyczny  :(nie lubi z byt mocnego nasłocznienia i zbyt chłodnego zimowania.....ale tak oczywiste żeczy wie każdy sympatyk klaktusów.
Blabla za stara roslina aby podlewać ją przez podsiąkanie!! faktycznie 3-podlania w sezonie wystarczą dla tak wiekowej rośliny.
Dodam tylko że utrzymać pięknego grusona w kolekcji to na prawdę sztuka!( na balkonie nie ma takie opcjii !!!!!!!!!!)
« Ostatnia zmiana: Maj 28, 2012, 19:46:02 wysłana przez klucha64 »

skrzeczowas

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: Duży echinocactus grusonii (?) - jak uprawiać?
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 29, 2012, 19:59:22 »
Witam ponownie

Serdecznie dziękuję za Wasze uwagi.

Proszę jeszcze o chwilę cierpliwości i odpowiedzi na moje nowe pytania :)

1. Z tego co piszecie, grusonii jest delikatny i trudny do uprawy dla początkującego. Jakie inne gatunki są polecane dla młodych stażem?
2. Czy możecie podać jakieś linki do informacji dotyczących technik przesadzania dużych kaktusów?
3. Jeżeli mój kaktus ma stać na balkonie cały czas i nie może być ustawiony w inspekcie, to w jaki sposób najlepiej chronić go przed opadami? (bo rozumiem, że są one dla niego zabójcze...)
4. Czy powinienem przesadzić kaktus jak najszybciej, czy też ten sezon może jeszcze poczekać?

Pozdrawiam
Paweł

klucha64

  • Kolekcjoner
  • **
  • Wiadomości: 64
  • Reputacja: 2
    • Zobacz profil
Odp: Duży echinocactus grusonii (?) - jak uprawiać?
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 29, 2012, 20:46:37 »
Ad1- proponuję na początek zakup książek te dwie są na prawde dobre
http://allegro.pl/kaktusy-fleischer-1978-rosliny-kwiaty-sukulenty-tw-i2361208074.html
http://allegro.pl/wlodzimierz-seneta-kaktusy-i-inne-sukulenty-1969-i2360489056.html
Ad2-tak jak pisałem wyżej
Ad3-Jeżeli balkon nie ma dachu to podczas opadów nakryj kaktusa folią lub wnieś do mieszkania przelanie spowoduje utratę korzeni.
Ad4-Ja bym wogóle nie przesadzał.
W czym posadzony jest kaktus? mieszanka,ziemia,torf?

skrzeczowas

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: Duży echinocactus grusonii (?) - jak uprawiać?
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 31, 2012, 16:32:55 »
Dziękuję za odpowiedź, klucha64

O książce jakiejś już myślałem i bardzo fajnie wyprzedziłeś moje pytanie.
Co do okrywania kaktusa podczas opadów - to już to robię - bezpośrednio na niego nie pada bo jest szczelnie otulony, ale myślałem że może wilgoć w powietrzu może mu zaszkodzić - wiem, że ten gatunek jest bardzo wrażliwy na przelanie.
Kaktus posadzony jest prawdopodobnie w torfie, bardzo suchym torfie - jak wleję tam coś to zaraz jest w podstawce...

Pozdrawiam
Paweł

klucha64

  • Kolekcjoner
  • **
  • Wiadomości: 64
  • Reputacja: 2
    • Zobacz profil
Odp: Duży echinocactus grusonii (?) - jak uprawiać?
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 31, 2012, 19:29:26 »

Kaktus posadzony jest prawdopodobnie w torfie, bardzo suchym torfie - jak wleję tam coś to zaraz jest w podstawce...

Pozdrawiam
Paweł
Trzeba biedaka przesadzić!- z tego co widać na zdjęciu donica jest odpowiednia, potrzebujesz pomoc kolegi, ręcznik kompielowy, przygotowaną mieszankę,drenaż na spód ale po kolei najpierw zrób mieszankę- 1/3 ziemi kaktusowej+1/3 żwirku 2-5mm+1/3 piasku kwarcowego całoś wymieszaj i odparuj lub wypraż w piekarniku następnie wystaw na balkon i niech 7-14 dni odpocznie. Owiń "fotel teściowej" ręcznikiem unieś do góry pomocnik zsuwa donićę opróżnia zawartość na spód drobne kamyki na to mieszanka wstaw grusona obsyp mieszanką do okoła i po temacie :) (postaraj się nie naruszać bryły korzeńowej jak takową posiada)



















skrzeczowas

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: Duży echinocactus grusonii (?) - jak uprawiać?
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 01, 2012, 19:45:02 »
Dzięki wielkie za szczegółową podpowiedź!!! (kolegę zastąpię żoną, można?  ;) )

 Teraz wiem już chyba wszystko, dziękuję wszystkim odpowiadającym.
Pozdrawiam
Paweł

skrzeczowas

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: Duży echinocactus grusonii (?) - jak uprawiać?
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 18, 2012, 21:15:28 »
Witam ponownie

Z braku czasu piszę dopiero teraz...

Chciałbym Was prosić o poradę - co dalej. Zgodnie z wcześniejszą rozmową próbuję przesadzić kaktusa. Dziś odwróciłem go do góry korzeniami, wyjąłem z donicy i oczyściłem (uważnie) korzenie ze starej ziemi.
Efekt końcowy przedstawiają dwa zdjęcia:

http://zapodaj.net/da42f00ddce1c.jpg.html
http://zapodaj.net/4e0b5ba3bc58a.jpg.html

Teraz, zgodnie z informacjami, które przeczytałem, muszę odczekać kilka dni, aby korzenie przeschły i wygoiły się.
Później zamierzam wrzucić do donicy grube kruszywo typu granit, tak by luźno ją wypełniało, posadowić na to kaktusa tak, aby korzenie swobodnie wypełniały przestrzeń między kruszywem i podlewać go w ten sposób, że wypełniałbym misę wodą + nawozem do kaktusów, zatykał dolny otwór i pozwalał się napić, a następnie spuszczał wodę. Dzięki temu kaktus miałby co jeść, nie byłoby ryzyka przegnicia korzeni oraz nie trzeba by znów kłopotać się przesadzaniem (a jest ono bardzo trudne...)

Proszę o opinie - co o tym sądzicie?
Pozdrawiam
Paweł

blabla

  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 382
  • Reputacja: 26
    • Zobacz profil
Odp: Duży echinocactus grusonii (?) - jak uprawiać?
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 18, 2012, 22:44:47 »
Korzenie wyglądają na zdrowe. Jeśli nie masz doświadczenia z hydroponiką to ja bym sobie to odpuścił. Nie ma sensu eksperymentować na takiej roślince. Posadź ją do podłoża składającego się z 80% czegoś mineralnego i 20% jakiegoś humusu, daj dobry drenaż na dno i jakąś żwirową posypkę na powierzchnię i podlej roślinkę za 3-4 tygodnie od posadzenia. Jeśli będziesz sadził do suchego podłoża (polecam) to nie musisz czekać tygodnia na zagojenie się ran, możesz sadzić natychmiast. Rany zagoją się w czasie od posadzenia do pierwszego podlania.

skrzeczowas

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: Duży echinocactus grusonii (?) - jak uprawiać?
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 19, 2012, 16:26:35 »
Witam

Dziękuję za szybką odpowiedź.

Obawiam się trochę tego podłoża, bo dużo czytałem o tym, że te kaktusy baardzo nie lubią za dużo wody. Poszedłem więc ok. tygodnia temu po piasek rzeczny - taki bardzo drobny, ale z kamyczkami (nie sam piaseczek), nabrałem go do misy i postawiłem aby się wysuszył. Sprawdzałem go przed chwilą i pod powierzchnią nadal jest wilgotny... Obawiam się, że posadzony tam kaktus zginąłby. Nie miałbym pojęcia jak monitorować stan nawilżenia korzeni i tak dalej. Stąd ten pomysł z uprawą hydroponiczną, która wydaje mi się rozsądna pod tym względem, że stuprocentowo kontroluję wodę w donicy.

Dlaczego uprawa hydroponiczna nie jest polecana dla początkujących? Wydaje się (w teorii) prostsza od standardowej.
Jeżeli zdecydowałbym się na ten piasek mineralny, to czy muszę mieszać go z humusem? Mam dostęp tylko do ziemi z worków, a nie ma tam takiej bez torfu, którego się boję (też po lekturze przestrzegającej przed nim).

Pozdrawiam
Paweł