Hi-Media

Autor Wątek: Pachypodium lamerei - co mu dolega  (Przeczytany 4425 razy)

martuchaen

  • Gość
Pachypodium lamerei - co mu dolega
« dnia: Wrzesień 06, 2011, 20:29:50 »
Witam,

ponad rok temu nabyłam w Powsinie sukulent. Po jaki czasie zauważyłam że na igłach pojawiają się jakby "kropelki" czegoś przypominającego żywicę. Są to maleńkie nieregularne przezroczyste jak woda kryształki. Można je zdjąć ręka, są twardawe ale dają się rozkruszyć. Z miejsc pod igłami wydobywa się brązowa żywica. Liście rosną ale za chwilę pojawiają się na nich ciemne brązowe plamki, potem liście zwijają się, czernieją i odpadają. Proszę o poradę co to za choroba i jak ją leczyć, bardzo mi zależy żeby roślina wyzdrowiała i pięknie rosła.

Oficjalne forum Polskiego Towarzystwa Miłośników Kaktusów

Pachypodium lamerei - co mu dolega
« dnia: Wrzesień 06, 2011, 20:29:50 »

bod333

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 135
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
Odp: Pachypodium lamerei - co mu dolega
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 06, 2011, 20:48:15 »
Witam. Napisz, gdzie stoi Twoje pachypodium. Bogdan.

martuchaen

  • Gość
Odp: Pachypodium lamerei - co mu dolega
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 06, 2011, 21:26:44 »
Sukulent stoi na parapecie zachodniego okna, mam tylko zachodnie okna. Często przysłaniam żaluzje bo nie da się wytrzymać. Podlewam go bardzo rzadko, ziemię ma mieszaną z piaskiem, tak było od momentu zakupu. Ma małą doniczkę, nie wiem czy tak powinno być.

bod333

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 135
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
Odp: Pachypodium lamerei - co mu dolega
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 07, 2011, 22:49:17 »
Witam.
Według mnie przyczyną takiego stanu rzeczy jest wilgotne i duszne powietrze w pomieszczeniu. Pachypodia lubią świeże powietrze. Zachodnia wystawa nie jest bardzo zła. Należy przede wszystkim wystawić roślinę na dopływ świeżego powietrza. Zdaję sobie sprawę, że otwartego okna nie można trzymać przez cały czas. Wyjściem z sytuacji będzie natomiast wystawienie rośliny na balkon w okresie, gdy temperatury na dłużej nie spadają poniżej 15 stopni. Wystarczy zabezpieczyć doniczkę przed wywrotką. Jeżeli chodzi o podlewanie to w okresie od kwietnia do października podlewam często. Mniej więcej co 7-10 dni. Natomiast w okresie spoczynku ograniczam podlewanie do jednego razu w miesiącu. Nawet w okresie spoczynku temperatura nie powinna spadać na dłużej poniżej 15 stopni. W tym okresie starsze liście mogą zaschnąć, co jest normalne. Natomiast liście młode z danego sezonu powinny przezimować. Ja trzymam moje pachypodia w okresie wegetacji na balkonie osłoniętym przed opadami, na okres spoczynku zabieram je do mieszkania, gdzie zimują w pokoju ogrzewanym c.o. Jeżeli chodzi o wielkość doniczki, to nie jest mała. Jeszcze może w niej spokojnie rosnąć.
Życzę wielkiego pióropusza liści na pachypodium. Jeżeli masz jakieś wątpliwości proszę pytać. Postaram się pomóc. Bogdan.

martuchaen

  • Gość
Odp: Pachypodium lamerei - co mu dolega
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 08, 2011, 21:34:56 »
Okna mam otwarte na okrągło bo nie dałoby się wytrzymać, cyrkulacja powietrza jest duża, doniczka stoi właśnie przy oknie które otwieram więc wietrzenie jest silne. Balkonu nie posiadam, podlewałam za rzadko, zacznę częściej. Właśnie zauważyłam ze jak podleję to strzelają nowe liście. Dziękuję za odpowiedzi :)

Pozdrawiam
Marta :)