Hi-Media

Autor Wątek: Nawozić, czy nie nawozić  (Przeczytany 7346 razy)

nuszka007

  • Moderator
  • Kolekcjoner
  • *****
  • Wiadomości: 72
  • Reputacja: 6
    • Zobacz profil
Nawozić, czy nie nawozić
« dnia: Sierpień 29, 2009, 19:03:55 »
Nawozić, ale jeśli koniecznie trzeba i tylko odpowiednim nawozem, z przewagą potasu. Lepiej też zaniżyć dawkę niż zawyżyć-można zasolić ziemię.

Oficjalne forum Polskiego Towarzystwa Miłośników Kaktusów

Nawozić, czy nie nawozić
« dnia: Sierpień 29, 2009, 19:03:55 »

tengel27

  • Moderator
  • Kolekcjoner
  • *****
  • Wiadomości: 89
  • Reputacja: 7
    • Zobacz profil
Odp: Nawozić, czy nie nawozić
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 29, 2009, 19:24:51 »
Niektórzy preferują nawóz do pomidorów :D Ja osobiście używam kristalon (o ile nie przekręciłem nazwy) ;)

prhz

  • Twój admin
  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 276
  • Reputacja: 9
    • Zobacz profil
Odp: Nawozić, czy nie nawozić
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 29, 2009, 19:37:44 »
No tak, ale nawóz do pomidorów nie zawiera 26 potrzebnych składników. Wiec nie uważam go za dobry. Ja osobiście używam tylko nawozów, które są przystosowane do kaktusów

baranowska.beata

  • Gość
Odp: Nawozić, czy nie nawozić
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 29, 2009, 19:41:55 »
Nawozem do pomidorow???Nigdy nie slyszalam.Ja nawoze tylko nawozem do kaktusow bio Trissol z firmy Neudorff.

nuszka007

  • Moderator
  • Kolekcjoner
  • *****
  • Wiadomości: 72
  • Reputacja: 6
    • Zobacz profil
Odp: Nawozić, czy nie nawozić
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 30, 2009, 11:42:24 »
Bez przesady z tymi składnikami. Przecież mają je w podłożu, a w naturze rosną często na gołych skałach...

prhz

  • Twój admin
  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 276
  • Reputacja: 9
    • Zobacz profil
Odp: Nawozić, czy nie nawozić
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 30, 2009, 12:07:36 »
No zgadza się, że mają je w podłożu dlatego kaktusy powinno się przesadzać co około 2 lata by nie zabrakło tych składników. Ale niestety torf jest bardzo ubogi w składniki

nuszka007

  • Moderator
  • Kolekcjoner
  • *****
  • Wiadomości: 72
  • Reputacja: 6
    • Zobacz profil
Odp: Nawozić, czy nie nawozić
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 30, 2009, 14:44:07 »
Czysty torf!

prhz

  • Twój admin
  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 276
  • Reputacja: 9
    • Zobacz profil
Odp: Nawozić, czy nie nawozić
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 30, 2009, 15:02:53 »
No tak chodziło mi o czysty torf

nuszka007

  • Moderator
  • Kolekcjoner
  • *****
  • Wiadomości: 72
  • Reputacja: 6
    • Zobacz profil
Odp: Nawozić, czy nie nawozić
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 30, 2009, 15:51:53 »
Taka ziemia sklepowa ma liczne domieszki, łącznie z nawozami, a chyba nikt nie sadzi kaktusów w czystym torfie

prhz

  • Twój admin
  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 276
  • Reputacja: 9
    • Zobacz profil
Odp: Nawozić, czy nie nawozić
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 30, 2009, 16:08:28 »
Jak już wspominałem wcześniej są takie osoby, które sadzą kaktusy w samym torfie

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Nawozić, czy nie nawozić
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 05, 2009, 20:49:23 »
Witam Wszystkich
Wydaje mi się że przesadzanie kaktusów co dwa lata to stanowczo za często. Z tym przesadzaniem często przesadzamy mam kaktusy które są nie przesadzane już kilkanaście lat i nadal wykazują  chęć do wzrostu . Z przesadzaniem zawsze się jakieś ryzyko wiąże, Są oczywiście kaktusy mniej i bardziej wrażliwe. Wydaje mi się jednak że przez następne dwa trzy lata po przesadzeniu należy się liczyć z większa podatnością na choroby korzeni. Czasem wystarczy posadzić do troszkę większej doniczki użyć substratu który zawiera trochę ziemi i podlewać (to chyba najważniejsze) dobrą woda żeby nie było konieczności przesadzania roślin przynajmniej przez pięć sześć lat. Nawiasem mówiąc bardzo tej czynności nie lubię i staram się jak najmniej przesadzać z tym przesadzaniem .
fakt na początku to śmiesznie wygląda ale rośliny w tej doniczce bez przeszkód będą przez najbliższe pięć lub więcej lat rosły a ja nie będę musiał nielubianej czynności przesadzania wykonywać ba sądzę że ariocarpusiki w doniczce też mi będą wdzięczne bo jak sądzę przesadzania nie lubią tak samo jak ja. Naprawdę po długim czasie przy minimalnej obsłudze może wyglądać tal

Jurek
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 05, 2009, 22:22:27 wysłana przez Jurek »

blabla

  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 382
  • Reputacja: 26
    • Zobacz profil
Odp: Nawozić, czy nie nawozić
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 19, 2009, 09:23:21 »
Nawozić warto, tylko z głową. Co do nawozu Kristalon to sama nazwa niewiele mówi, bo jest tylko oznaczeniem producenta. A jest jego sporo różnych wersji różniących się między sobą składem i nie wszystkie dla kaktusów są dobre.
Odradzam sadzenie kaktusów do czystego torfu. Moim zdaniem to zbrodnia.
I jeszcze w sprawie przesadzania - myślę, że najlepiej przesadzać kaktusy gdy przestają się już mieścić w doniczce. A i doniczka nie powinna być zbyt duża, bo inaczej roślinki nie chcą rosnąć. Zatem takie podejście wymusza na początku (siewki) pikowania 2x w roku, później starsze roślinki 2-3 letnie przesadza się praktycznie co roku, by rośliny już większe przesadzać raz na 2-3 lata lub nawet rzadziej. I to ma swoje potwierdzenie także w umiejętności aklimatyzacji się roślinek w nowych warunkach w zależności od ich wieku. I tak siewki po pikowaniu właściwie po tygodniu mają już zagojone ranki i mogą swobodnie rosnąć w nowych warunkach a stare rośliny zanim się zaaklimatyzują w nowej doniczce i odchoruję przesadzanie to potrafi minąć rok lub nawet dłużej. Jak to się mówi - starych drzew się nie przesadza, dotyczy to również kaktusów.


tengel27

  • Moderator
  • Kolekcjoner
  • *****
  • Wiadomości: 89
  • Reputacja: 7
    • Zobacz profil
Odp: Nawozić, czy nie nawozić
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 19, 2009, 15:39:32 »
Nawozić warto, tylko z głową. Co do nawozu Kristalon to sama nazwa niewiele mówi, bo jest tylko oznaczeniem producenta. A jest jego sporo różnych wersji różniących się między sobą składem i nie wszystkie dla kaktusów są dobre.

Mój ma na nalepce jeszcze N-P-K 6-12-36 :) Kupiony w internetowym sklepie kaktusowym, więc wierzę, że roślinkom krzywdy nie robię  :)