Hi-Media

Autor Wątek: Wysiewy  (Przeczytany 38388 razy)

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Wysiewy
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 16, 2009, 20:20:03 »
Mając pewność co do jakości nasion (sami sobie zrobiliśmy dostaliśmy od kolegi ) możemy pozwolić sobie na wysianie punktowe dobre nasiona wzejdą w zadowalającym procencie nie zostawiając zbyt wiele pustych miejsc (które można jeszcze obsiać ) ja często taką metodę stosuję bo choć lubię wysiewać to bardzo nie lubię pikować no i jak na zdjęciu widać zbyt prędko mi ta czynność nie grozi

Oficjalne forum Polskiego Towarzystwa Miłośników Kaktusów

Odp: Wysiewy
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 16, 2009, 20:20:03 »

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Wysiewy
« Odpowiedź #16 dnia: Wrzesień 20, 2009, 07:37:47 »
W temacie wysiewy jakiś zastój panuje, czyżbyście nie wysiewali nasion kaktusów?
Teraz doskonały czas jest kwiatki dawno przekwitły owoce już dojrzałe pełne nasion tylko wysiewać
To jak nikt się nawet nie szykuje?
Tędy najkrótsza droga do budowania kolekcji i najskuteczniejsza . Często pierwszy czy dziesiąty kaktus w kolekcji to zakup celowy lub przypadkowy. Ale następne prawie zawsze już z wysiewu własnego ba często własnych nasion .
Radzę spróbować
W moim wysiewie następują powoli zmiany Astrophytum zaczyna swą prawdziwą twarz pokazywać . To jak myślicie kabuto? czy "zwykły" asterias .
To myślę za jakieś dwa miesiące już będzie wiadomo ile w tym wysiewie kabuciaków a ile asterias . Jak do tej pory różnic między nimi ani w tempie rozwoju ani innych nie ma

blabla

  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 382
  • Reputacja: 26
    • Zobacz profil
Odp: Wysiewy
« Odpowiedź #17 dnia: Wrzesień 20, 2009, 08:10:35 »
Nie wysiewam nasion jesienią bo nie chcę konstruować mnożarki. Wolę siać na wiosnę, wtedy nie potrzebne jest extra doświetlanie. Poza tym rodzaje, które wysiewam nie mają jakiś wyjątkowych wymagań i po 7 miesiącach od wysiewu (kwiecień - październik) spokojnie zimują na sucho.
Oczywiście inkubator znakomicie przyspiesza rozwój siewek i pewnie po roku spędzonym w takich warunkach siewki są tak duże jak moje po 2 latach, ale mi się nigdzie na razie nie spieszy.

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Wysiewy
« Odpowiedź #18 dnia: Wrzesień 20, 2009, 08:24:38 »
Zwłaszcza Tomku że Twoje ulubione rośliny co do światła to większość ma szczególne wymagania. Moje wysiewy lobiwi w inkubatorze to przeważnie porażka lub mierne wyniki. Mnie też wysiewy tych roślin lepiej wychodziły w naturalnym świetle Wydaje się generalnie przynajmniej w moich warunkach (moim inkubatorze ) "meksyk" szedł bardzo dobrze zaś południowa półkula gorzej specjalnie się nad tym nie zastanawiałem ale fakt jest zauważalny wyraźnie. Poprzestałem na stwierdzeniu że mój inkubator jest za "ciepły" bardzo trudno w nim utrzymać temperaturę na poziomie 20-25 przy przyzwoitej ilości światła . Raczej oscyluje w granicach 30 przy dobrym świetle i tu chyba jest przyczyna
Jurek
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 20, 2009, 09:01:42 wysłana przez Jurek »

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Wysiewy
« Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 21, 2009, 16:17:34 »
Dziś dostałem od Kolegi nasiona do testowania zobaczcie kilka fotek pewno już wiecie co to za nasiona bo bardzo charakterystyczne
Jurek

baranowska.beata

  • Gość
Odp: Wysiewy
« Odpowiedź #20 dnia: Wrzesień 26, 2009, 13:18:50 »
Podobno wysiew kaktusow jest bardzo prosty.Dziwne,ze mi nic sie nie udalo.Jeszcze dziwniejsze jest to,co czytalam.Podobno ziemie do wysiewu trzeba najpierw 5 min. wsadzic w mikrowele na 900W.Slyszeliscie cos o tym??????Mysle,ze nasiona potrzebuja jakies skladniki by kielkowaly?

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Wysiewy
« Odpowiedź #21 dnia: Wrzesień 26, 2009, 20:33:08 »
Sam tak w mikrofali dezynfekuje ziemię dobry sposób żeby zabić wszystkie zwierzęta a i pewno grzyby czy bakterie poważnie zostaną zredukowane. Wydaje mi się że jednak lepiej kilkanaście minut.
Dobrze jest potem dać przed wysiewem "odpocząć" ziemi przynajmniej dwa trzy tygodnie lepiej wiec to zrobić dużo wcześniej przed planowanym wysiewem.
Do wykiełkowania nasiona nie potrzebują żadnych substancji, wykiełkują  nawet na wilgotnej bibule czy czymś podobnym. Niezbędna jest tylko wilgoć czyli woda ciepło, tu jest różnie jakie to ma być ciepło zależy nasiona jakich roślin wysiewasz, i światło oczywiście ale do wykiełkowania nie musi to być duża ilość światła. Natomiast do dalszego rozwoju młode roślinki już potrzebują z czegoś żyć.
Widać więc że wysiewanie nasion większości kaktusów nie jest ani trudne ani skomplikowane . Oczywiście są wyjątki  i znajdzie się dość dużo nasion które wymagają specyficznych zabiegów a mimo to się średnio udają.
Podstawą sukcesu są dobre zdrowe nasiona i trochę wiedzy. A jak to zrobić to chyba już wcześniej podawałem linkę . Na stronie warszawskiego oddziału PTMK jest doskonały artykuł Kolegi Siwca jak wysiewać nasiona kaktusów. Kolega opracował i opisał wszystko bardzo dobrze i dokładnie.
Wiem że jest praktykiem i sam dużo wysiewa wiec można z zamkniętymi oczami wszystko co opisuje stosować. Gdybyś jednak miała jakieś dodatkowe pytania a mógłbym odpowiedzieć to się nie wahaj tylko pytaj odpowiem . Sam też jestem praktykiem i trochę nasion już wysiałem.
Na forum też jest Tomek "blabla" który wysiewa masowo.
Zachęcam do wysiewana z tego same plusy i masa satysfakcji
Jurek

baranowska.beata

  • Gość
Odp: Wysiewy
« Odpowiedź #22 dnia: Wrzesień 26, 2009, 21:18:02 »
Dziekuje za tak dokladne wiadomosci.

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Wysiewy
« Odpowiedź #23 dnia: Wrzesień 27, 2009, 18:05:17 »
Trochę pokraczne nasiona wkrótce przemienią się w dość oryginalną roślinę i zaraz się wyda co to za ptica jest.
To pękło pierwsze nasiono po tygodniu jak widać.
Ale nadal jest tajemnicze na tym etapie kto nasion nie zna to jeszcze rośliny nie da się poznać. Jeszcze kilkanaście dni myślę że tajemnica się utrzyma ale nie dłużej

prhz

  • Twój admin
  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 276
  • Reputacja: 9
    • Zobacz profil
Odp: Wysiewy
« Odpowiedź #24 dnia: Wrzesień 27, 2009, 19:33:20 »
No Jurku zaciekawiła mnie ta twoja zagadka. Z niecierpliwością czekam na jej rozwiązanie

blabla

  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 382
  • Reputacja: 26
    • Zobacz profil
Odp: Wysiewy
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 29, 2009, 00:29:07 »
Nowinka z Meksyku opisana 2 czy 3 lata temu. Bardzo charakterystyczna roślinka nie do pomylenia z każdym innym kaktusem.

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Wysiewy
« Odpowiedź #26 dnia: Październik 04, 2009, 07:47:23 »
siewki z tych dziwnych nasion zaczynają być podobne do "ludzi" różnią się wyglądem od wyżej przedstawionej A.asterias
to kolejne etapy rozwoju tej rośliny i przed rozwiązaniem zagadki ostatnie w następnym etapie wszystko się już wyda  ;D
Choć w kolekcjach roślina może niezbyt popularna nie każdy lubi to jedno no jeszcze chyba droga nawet nasiona nie są tanie .
To najprawdopodobniej kto kaktusami się interesuje roślinę przynajmniej na zdjeciu widział .
Mam nadzieję że razem jeszcze długo rozwój tej rośliny będziemy śledzić.
Tak wysiew zawsze dla mnie w zimie nudnej kaktusowo trochę emocji wprowadza .
to następne etapy rozwoju tej roślinki
Można jeszcze dodać że wbrew krążącym różnym informacjom roślina jest samopylna i daje płodne nasiona .
Co obaj z Kolegą sami właśnie sprawdzamy . U Kolegi jedna roślina (żadnych Asrpophytum tylko Ariocarpus) zawiązała owoce a ja wysiałem .
Skutek razem obserwujemy .
To milo ze strony tej rośliny mając jedną sztukę można z powodzeniem ją dalej rozmnażać .
Dobrze ba nawet wskazane jednak by było żeby się potem z kimś siewkami częściowo wymienić wtedy będziemy mieli roślinki o innym "wzorku" genetycznym co zawsze hodowli na dobre wychodzi
Jurek
« Ostatnia zmiana: Październik 04, 2009, 08:04:40 wysłana przez Jurek »

baranowska.beata

  • Gość
Odp: Wysiewy
« Odpowiedź #27 dnia: Październik 04, 2009, 19:41:51 »
Czekam i czekam na to rozwiazanie tej zagadki.Jestem bardzo ciekawa co z tego wyrosnie ;)

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Wysiewy
« Odpowiedź #28 dnia: Październik 05, 2009, 09:18:52 »
Proszę jeszcze o trochę cierpliwości. Mógłbym co prawda szybko sprawę wyjaśnić i przytoczyć jakieś fotki zrobione przez kogoś innego ale myślę że zabawa była by mniejsza . Jeszcze trochę i wszystko będzie jasne. Tę roślinę wysiewam pierwszy raz nie jest ona w kręgu mojego zainteresowania robię to dla Kolegi no i przy okazji testuję otwockie podłoże dla różnych roślin. Pierwsze wnioski już są o samozapyleniu już pisałem. Dziwne jest też kiełkowanie tej rośliny wysiałem co prawda tylko kilkanaście nasion więc o jakiś pewnik będzie trudno. W każdym razie kiełkowanie jest bardzo rozciągnięte w czasie co kilka dni kiełkuje następne ziarno. Będę musiał na koniec porównać efekty z innymi którzy tę roślinę wysiewali. Moim zdaniem nigdy nie jest za dużo takich dodatkowych informacji.
Poczekajmy jeszcze trochę i wszystko sie wyjaśni
Jurek

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Wysiewy
« Odpowiedź #29 dnia: Październik 06, 2009, 17:07:35 »
Właśnie obchodzimy małą rocznicę wysiewy Astrophytum asterias minął miesiąc, wysiew się "zagęścił" oczami wyobraźni już widzę za kilkanaście miesięcy dwu centymetrowe talarki roślin Astrophytum asterias czy jestem zbytnim optymistą?.
W tym wysiewie ukryta jest też nasza zagadka kto ma bystre oko go znajdzie. No to gdzie jest ta nasza zagadka ? . No i może wiecie dlaczego jest ukryta w wysiewie Astrophytum?
Pierwsze miesiące są bardzo ważne . Jeżeli siewki rosną zdrowe to najprawdopodobniej udało nam się zrobić czysty dobry wysiew i dalej też najprawdopodobniej będzie wszystko szło dobrze. Jeżeli siewki zaczynają nam kuleć i choćby pojedynczo padać, problemy z takim wysiewem mamy zagwarantowane trzeba się do chemii o pomoc udać . Jak na razie mój wysiew jest czysty ale to jeszcze nie koniec trzeba uważać przez miesiąc czy dwa żeby nie popełnić dużego błędu. Siewki są już na tyle duże i większość nasion wykiełkowała wiec można okresowo doprowadzać do przeschnięcia powierzchni substratu trochę to siewki kaktusów hartuje a bardzo utrudnia rozwój glonom (które i tak się kiedyś pojawią ale lepiej później ) i chorobotwórczym grzybom . W miarę jak korzonki kaktusów zagłębiają się w podłoże przesuszenie powierzchni może być coraz dłuższe , Przez najbliższy rok jednak nie mam mowy o przesuszeniu całego podłoża . 
pozdrawiam Jurek
aha no i niech ktoś coś wysieje to może jakaś dyskusja się wywiąże bo jak na razie to sobie w temacie monolog prowadzę ;D
może kto chce owoc mieszańca Echinopsis do wysiania na podkładki się przyda jak znalazł a wysiew jest prosty a siewki nadzwyczaj odporne
« Ostatnia zmiana: Październik 06, 2009, 17:17:26 wysłana przez Jurek »