Hi-Media

Autor Wątek: Rhipsalisy  (Przeczytany 8826 razy)

bod333

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 137
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
Rhipsalisy
« dnia: Styczeń 12, 2011, 21:23:38 »
Dobry wieczór.
Może ktoś z szanownych forumowiczów ma w swojej kolekcji te rośliny, a w dodatku kwitnące.
Mam kilku przedstawicieli rodzaju m.in pilocarpa, cerescula, ewaldiana i nie potrafię "zmusić" ich do kwitnienia. Czytałem, że kwiaty powinny pojawiać się zimą lub wiasną. Rosną już od kilku lat u mnie wisząc w mieszkaniu w tzw. oknie kwiatowym. Słońca bezpośredniego nie mają. Podlewam regularnie co kilka dni tak, aby nie zasuszać korzeni. Cała energia roślin idzie we wzrost. Może kluczem jest narzucenie przerwy spoczynkowej? Jednak ze względu na to, iż rośliny te w naturze rosną w tropikach chyba nie należy drastycznie obniżać temperatury? Jeżeli ktoś z Was ma doświadczenie i sukcesy w tym temacie to proszę o podpowiedź.
Pozdrawiam.

Oficjalne forum Polskiego Towarzystwa Miłośników Kaktusów

Rhipsalisy
« dnia: Styczeń 12, 2011, 21:23:38 »

baranowska.beata

  • Gość
Odp: Rhipsalisy
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 14, 2011, 17:05:41 »
Witam ! Ja mam jeden rhipsalis.Bardzo ladnie mi kwitl(male ,biale kwiatki)Szukam juz od 2 dni zdjec,ale kurczatko nie moge znalesc !! cale miszkanie przewrocilam do gory nogami i nic !!! Ja swoj podlewam,jak mi sie przypomni.Kiedys stal na parapecie i wlasnie kwitl.W zeszlym roku ,tak urosl,ze go z okna zdjelam i stoi przy oknie.No i jeszcze od tej pory nie kwitl.Czytalam w poradniku,ze rhipsalis lubi duzo swiatla,ale nie w sloncu stawiac,nie mniej niz 12-15°C.Moze moj teraz ma za ciemno i tez nie bedzie kwitl ! :'( Szukam i szukam tych zdjec !! Moge tylko nie kwitnacemu zrobic zdjecie,chociaz musze napisac,ze bez kwiatkow tez mi sie podoba.

baranowska.beata

  • Gość
Odp: Rhipsalisy
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 14, 2011, 17:14:09 »
Zrobilam dwa zdjecia :)

bod333

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 137
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
Odp: Rhipsalisy
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 14, 2011, 18:34:58 »
Witam. Dziękuję za odpowiedź. Widzę, że ten Twój rhipsalis to pilocarpa i ładnie i zdrowo wygląda. W załączeniu moje 2 rhipsalisy.
Pozdrawiam. B.

baranowska.beata

  • Gość
Odp: Rhipsalisy
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 14, 2011, 19:22:06 »
Ale Twoje tez ladne  :) I jeszcze nie moge zdjec znalesc !!! >:(  Skleroza !! A wydaje mi sie,ze przed Swietami gdzies widzialam !

bod333

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 137
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
Odp: Rhipsalisy
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 05, 2011, 21:44:49 »
Zimą pytałem forumowiczów co zrobić, aby zmusić rhipsalisy do kwitnienia. I oto sukces. Po raz pierwszy w mojej kolekcji zakwitł.  8)Na razie rozwinął się jeden kwiat, ale ma sporo pąków. Kwiat nie jest oszałamiających rozmiarów, ale najważniejsze, że jest.
Pozdrawiam. Bogdan.

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 1594
  • Reputacja: 27
    • Zobacz profil
Odp: Rhipsalisy
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 08, 2011, 13:02:51 »
Gratuluję sukcesu.  :)

Więcej zdjęć proszę - lubię te roślinki.

basia

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 33
  • Reputacja: 3
    • Zobacz profil
Odp: Rhipsalisy
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 23, 2011, 19:28:21 »
Witam, również mam jednego przedstawiciela, który kwitnie mi bezproblemowo co roku w marcu
to chyba Rhipsalis cereuscula







hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 1594
  • Reputacja: 27
    • Zobacz profil
Odp: Rhipsalisy
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 24, 2011, 19:43:46 »
Basiu - śliczna ta Twoja roślinka!  :)

bod333

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 137
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
Odp: Rhipsalisy
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 20, 2011, 20:34:18 »
Dzisiaj po raz drugi w tym roku zakwitł jeden z moich ripsalisów. W ciągu tego roku zmieniłem mu miejsce, gdzie sobie rośnie i na szczęście to nowe też mu posłużyło. Kwiaty niepozorne, ale najważniejsze, ze są.
Bogdan.

basia

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 33
  • Reputacja: 3
    • Zobacz profil
Odp: Rhipsalisy
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 20, 2011, 21:56:01 »
Bogdanie, kwiatuszki maleńkie,  ale cieszą i jak widać zmiana miejsca mu nie przeszkodziła w kwitnieniu.

bod333

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 137
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
Odp: Rhipsalisy
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 18, 2013, 21:33:20 »
Pierwsze kwitnienie w tym roku za mną. W zasadzie to trwa nadal. Ten rhipsalis, który tak nie chciał kwitnąć teraz kwitnie regularnie co roku całą masą kwiatów. W zeszłym roku zebrałem sporo nasion i kilka dni temu wysiałem. Teraz czekam na efekty w postaci siewek.
Bogdan.

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 1594
  • Reputacja: 27
    • Zobacz profil
Odp: Rhipsalisy
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 19, 2013, 19:04:29 »
Pierwsze kwiatuszki wiosnę czynią.  :)

Dobre lepszego początki - wiosna cora bliżej to i kwiatuszków nie zabraknie. Nie tylko na rhipsalisach oczywiście.

basia

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 33
  • Reputacja: 3
    • Zobacz profil
Odp: Rhipsalisy
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 19, 2013, 19:56:53 »
Bogdanie, u Ciebie już wiosna i piękne śnieżnobiałe kwiatuszki. Mój jeszcze w pączkach, tak jakby stanęły w miejscu, nie pamiętam kiedy u mnie słonko świeciło. Mam już dość tej zimy.

bod333

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 137
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
Odp: Rhipsalisy
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 19, 2013, 20:46:29 »
Cześć Basiu. Nie wiem skąd jesteś, ale u mnie w Krakowie słońce jest tej zimy towarem bardzo deficytowym. Nie pamiętam dnia kiedy było przez kilkanaście godzin pogodnie. Jeżeli słońce się pojawi to na krótką chwilę. A w dodatku ze względu na ukształtowanie terenu zimą przy bezwietrznej pogodzie często przez kilka dni utrzymują się niskie chmury, z których nic nie pada, a które szczelnie blokują dopływ promieni słonecznych. I jeszcze dochodzi smog. A wracając do rhipsalisów to pierwsze kwiatki pojawiły się na początku stycznia, potem była przerwa, a teraz kwitnie już sporą ilością kwiatów. Ja zwiększyłem częstotliwość podlewania i zaczął obficiej kwitnąć. Od października ograniczyłem podlewanie rhipsalisów do 1 razu na 2-3 tygodnie, tak aby zrobić im przerwę spoczynkową. Teraz, gdy wyprodukował sporo pąków zacząłem go podlewać raz na 7-10 dni i kwitnie. W pełnym sezonie podlewam raz na tydzień. Może i u Ciebie trzeba częściej podlać?
Henryku dziękuję. W zeszłym roku też był pierwszy w kolekcji. Byle do wiosny. Wszyscy czekamy na wiosenne kwitnienia.
Pozdrawiam.