Hi-Media

Autor Wątek: nowa strona  (Przeczytany 4001 razy)

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
nowa strona
« dnia: Grudzień 10, 2010, 14:19:16 »
No to wam teraz powiem czytajcie . Znany wszystkim nasz podróżnik kaktusowy który Meksyk przejechał zdaje się kilkanaście razy , zdecydował się dać relację ze wszystkich tych podróży . Mowa oczywiście o Grzegorzu Matuszewskim . Na stronie możecie się spodziewać ogromnej ilości zdjęć kaktusów meksykańskich wszystkie foty doskonałej jakość zrobione na miejscu . Strona co prawda w budowie ale już kilka pierwszych lat jest zamieszczone . Całość jest pomyślana dosłownie jako relacja z podróży zilustrowana zdjęciami . Dla wielbicieli "meksykańczyków" po prostu bajka .
Oby autorowi starczyło zapału i czasu żeby pokazać nam wszystkie swoje podróże .
To sobie oglądajcie link tu
http://www.kaktusymeksyku.pl/
jurek

Oficjalne forum Polskiego Towarzystwa Miłośników Kaktusów

nowa strona
« dnia: Grudzień 10, 2010, 14:19:16 »

Eugen

  • Moderator
  • Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 486
  • Reputacja: 16
    • Zobacz profil
Odp: nowa strona
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 13, 2010, 14:00:37 »
No nareszcie.
Prelekcje o swoich perygrynacjach za kaktusowymi nowinkami znają członkowie PTMK.
Grzegorz Matuszewski zawsze znajduje czas i jeżdzi po Kołach opowiadając i pokazując z wielką swadą fotki ze swoich nietuzinkowych wypraw. Może pierwsze wyjazdy do Meksyku i do Chile to taka typowa eskapada zobaczyć jak najwięcej, wszystko nowe i ciekawe. Nawet masowo występujące kaktusy czy sukulenty są atrakcją spotyka się bowiem je w naturze, to nie one są goścmi w naszych domach ale to my odwiedzamy ich Ojczyznę, habitat, Haimat. Ostatnie wyjazdy Grzegorza to wysmakowana, perfekcyjnie dopracowana miesiącami siedzenia nad literaturą, wizyty w herbariach, rozmowy z innymi podróżnikami, a efekty to poszukiwanie prawie detektywistyczne, atrakcje i unikaty.
Coś znam z bezpośrednich opowieści o tych przygotowaniach zasłyszanych w czasie wielu godzin wspólnie spędzonych w samochodzie w czasie dojazdów na kaktusowe spotkania. Prelekcje są naszpikowane ciekawostkami jak ciasto świąteczne rodzynkami, to nie tylko kaktusy ale całe środowisko w którym wytępują, ciekawostki i atrakcje z podróży. Zresztą co tu wiele pisać sięgnijcie do numerów Świata Kaktusów, wybierzcie się do Meksyku z doskonałym przewodnikiem.
Chyba muszę kończyc bo wychodzi już prawie hymn na cześć i ku chwale.
Czekam z niecierpliwoęcią na kolejne lata i kolejne zdjęcia na stronie http://www.kaktusymeksyku.pl/.

Eugen
członek PTMK