Hi-Media

Autor Wątek: Wysiew zimotrwałych  (Przeczytany 81984 razy)

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Wysiew zimotrwałych
« dnia: Marzec 14, 2010, 10:17:29 »
To moje pierwsze próby w wysiewaniu zimotrwałych kaktusów. Te wysiewy  z tamtego roku przez zimę zostawiłem na sucho i zimno . Wydaje mi się że zimę przeżyły. Teraz się zastanawiam co dalej mam z nimi robić . Trochę wyschnięte ale mam nadzieję do życia je i bujnego wzrostu pobudzić . Jakie macie na to metody ?

Oficjalne forum Polskiego Towarzystwa Miłośników Kaktusów

Wysiew zimotrwałych
« dnia: Marzec 14, 2010, 10:17:29 »

Farel

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Reputacja: 1
    • Zobacz profil
Odp: Wysiew zimotrwałych
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 07, 2011, 23:13:08 »
Jurku, jak tam Twoje wysiewy zimotrwałych? Mam nadzieję, że przeżyły.
Nie widzę fotki, czy mógłbyś je wgrać jeszcze raz?


Trochę odświeżę wątek.
Około 20 października wysiałem trochę mrozaków, wiem termin nie najlepszy ale zmontowałem mnożarkę i jakoś sobie radzą. Doświetlanie 23W żarówka kompaktowa i 8W świetlówka. Jest tam, też trochę innej zieleniny, która się ukorzenia.



W kolejności od lewej Echinocereus reichenbachii, viridiflorus i triglochidiatus po 2 tygodniach od wysiewu.



Wysiałem jeszcze Echinocereus engelmannii chrysocentrus i Escobaria missouriensis. Nasiona E. reichenbachii i escobarii były świeże i nie wykiełkowały najlepiej, dlatego powybierałem je ze słoika i teraz czekają w chłodnym miejscu do wiosny.


Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Wysiew zimotrwałych
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 08, 2011, 15:30:59 »
wydaje się że wszytko jest dobrze i te kilkanaście mrozu co było to za mało żeby je zabić . Myślę że są żywe i dobrze się mają Sami zobaczcie

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Wysiew zimotrwałych
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 08, 2011, 15:38:45 »
z bliska też wyglądają dobrze . Ostatecznym testem pewno będzie powrót do pobierania wody na wiosnę. No i kto wie co się jeszcze będzie działo przecież to dopiero połowa stycznia i jeszcze dość czasu zima ma żeby nam i po kaktusowych tyłkach solidnym mrozem przejechać. Te liście to efekt mojego bałaganiarstwa nie starczyło mi woli żeby pozostałości po strzyżeniu żywopłotu które na małe mrozaczki spadły zdmuchnąć myślę że zrobię to na wiosnę , łatwiej będzie  :D


Farel

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Reputacja: 1
    • Zobacz profil
Odp: Wysiew zimotrwałych
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 08, 2011, 19:21:52 »
Dziękuję za fotki, pięknie to wygląda. Na pewno sobie poradzą.

Ja wysiewałem po 1 porcji, niestety nie mam takich ilości jak Ty, ale na wiosnę się poprawię ;)
Moje siewki po 2 miesiącach.



Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Wysiew zimotrwałych
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 08, 2011, 20:43:09 »
Namawiam do wysiewania jednak większej ilości nasion . Tylko pozornie jest to nie ekonomiczne . Zawsze przecież nadmiar można wymienić na coś czego nie wysiewaliśmy a nas interesuje wtedy koszty od razu się amortyzują ba może nawet zysk jest bo dostajemy siewki za które zapłacił i poniósł koszty wysiewu Kolega .
Do wymiany zawsze jest dużo chętnych ( jeżeli uznasz że masz czegoś za dużo chętnie wymienię swój nadmiar ) . Z wysiewania dużej ilość płyną jeszcze inne korzyści zawsze możemy wybrać ładniejsze okazy większa jest szansa na to że wykiełkuje coś dziwnego wtedy jest jeszcze więcej chętnych do wymiany .
Trzymanie w kolekcji jednej rośliny trochę bez sensu  nawet jak zakwitnie to się nie rozmnoży no i nie jest bezpieczne można łatwo stracić .
bezpiecznie to przynajmniej kilka roślin . Dlatego wysiewam zawsze dużo więcej niż chce i tak zostaje jak wyżej . Twój wysiew wygląda ładnie mam nadzieję że do maja to już spore rośliny będą
Jurek

Farel

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Reputacja: 1
    • Zobacz profil
Odp: Wysiew zimotrwałych
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 09, 2011, 12:54:24 »
Nie trzeba mnie namawiać do wysiewów większych ilości, wiem, że to się zwróci. Mam już sporą listę pozycji, które chcę zamówić w Mesa Garden. Na wiosnę szykuję się na spory wysiew i liczę na Twoje porady.

hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 1434
  • Reputacja: 25
    • Zobacz profil
Odp: Wysiew zimotrwałych
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 09, 2011, 16:52:16 »
Jurku - Ty to cudotwórca w tych wysiewach jesteś.  :)
Sebastianie - jak się uczyć to od mistrza. Lepiej trafić trudno.
Ja wysiewałem przez lata, też z dobrymi rezultatami. Jednak mrozoodpornych nigdy. Teraz, jak patrzę to troszkę żałuję. No ale gdzie je bym trzymał? Na balkonie? Wystarczy, że popatrzę jakie są ładne u kolegów.  ;)

baranowska.beata

  • Gość
Odp: Wysiew zimotrwałych
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 09, 2011, 18:28:32 »
Ja nie wysiewam  wjecej.Nie wiem co z tym robic.Znalazlam link,moze komus sie przyda: http://www.juergens-kakteen.de/Aussaat.htm  Ten tak wysiewa juz od 8 lat :)

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Wysiew zimotrwałych
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 09, 2011, 18:50:05 »
No teraz to się wstydam dobrze że mnie od Was monitor litościwie zasłania. Fakt wysiewam już trochę i jakieś doświadczenia mam ale gdzie mi tam do mistrzów w temacie . Oczywiście co bym wiedział to tak jak byście też wiedzieli podzielę się wszystkim co mam na temat wysiewu .
Wysiewających jest cała masa i to tak jak odcisk palca każdy ma swoją metodę . Taką metodę kubeczkową stosował nestor kaktusiarstwa polskiego nieżyjący już A.Penconek z dobrym skutkiem . Może jest tak jak mówi mój Kolega że jedni mają tak zwaną zieloną łapkę może do nich właśnie należę . Mogę wsadzić zielonym do dołu i tak wyrośnie nie jest to tylko zasługa wiedzy czy doświadczenia . Moja żona stanowi dokładne przeciwieństwo . Choć zrobi dokładnie według instrukcji i wszystko starannie dwa razy bardziej niż trzeba wynik przeważnie jest przesądzony - nie rośnie i już .
Po prostu rośliny mnie lubią i już nie chwaląc się  :D
Jurek

Farel

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Reputacja: 1
    • Zobacz profil
Odp: Wysiew zimotrwałych
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 12, 2011, 19:13:36 »
Nasiona mam już zamówione. Poniżej lista.

87.78-chihuahuensis /17/ clumping stems, pink flowers
99-echinus SB391 /17/ Pecos Co, TX, strong porrect spines
129.5-runyonii DJF1035.45 /17/ Starr Co, TX, soft pink flower
188.5-chloranthus SB136 /18/ Dona Ana Co, NM, long twisted sp
190.52-chloranthus v nova /17/ Coke Co., Tx., hairy seedlings
190.7-chloranthus v cylindricus SB1040 /18/ Lincoln Co, NM, red stem
191.20454-coccineus AG12 /18/ Jarilla Mts, NM, very rare yellow fl
191.2048-coccineus SB747 /18/ Manzano Mts, NM, shaggy spines
191.213-coccineus SB348 /18/ Greenlee Co, Az, white lined petals
191.214-coccineus SB850 /18/ Ladrone Mt, NM, long dense spines
191.29-coccineus v roemeri DJF1306 /17/ Llano Co., TX, tiny stems
198-engelmannii v variegatus SB844 /18/ Navajo Co,Az, super long sp
206.8-fendleri /18/ fat soft stem, huge purple flowers
247.23-reichenbachii v caespitosus /18/ Mason Co, TX, brown sp
250.708-reichenbachii v perbellus RP121 /18/ Timpas, Col, purple fl
250.732-reichenbachii v perbellus SB259 /18/ Eddy Co, NM, tall stem
251-russanthus /18/ very fine red spines, dark flowers
277.682-triglochidiatus v mojavensis f inermis RP105 Paradox, Co
277.69-triglochidiatus v mojavensis f inermis SB686 /18/ Mesa Co
277.78-triglochidiatus v mojavensis SB1464 Confusion Mts Ut, clumper
283.68-viridiflorus JRT331 Morton Co, KS, huge clumps of 50 heads
286.8-viridiflorus SB872 /18/ Saguache Co, Colo
383.38-missouriensis SB204 /18/ Mesa Co, Colo, clustering
383.4636-missouriensis v caespitosa /18/ clusters, large green fl
388.5-organensis SB823 /18/ Dona Ana Co, NM, dense brown spines
410.09-vivipara /18/ McHenry Co, ND, far northern location
763.6-meiacantha SB118 /2,18/ Manzano Mts, NM, some black sp
1900.95-utahensis v kaibabensis /18/ Meadview AZ, larger rosette
1985.72-glauca /18/ Platte Co, Wyo., white and pink flowers

W między czasie trenuję szczepienie i obserwuję wzrost.



hen_s

  • Członek PTMK
  • Super Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 1434
  • Reputacja: 25
    • Zobacz profil
Odp: Wysiew zimotrwałych
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 15, 2011, 09:09:33 »
Jurek - bardzo skromny jesteś.  ;D

Sebastianie - lista zamówionych nasion imponująca. Jeśli wszystko się uda - a ma się udać - to będziesz posiadaczem mnóstwa ślicznych roślin!
A Twoje szczepienia naprawdę udane.  ;)

Farel

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Reputacja: 1
    • Zobacz profil
Odp: Wysiew zimotrwałych
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 17, 2011, 17:11:12 »
Jurku, czy mógłbyś mnie oświecić i podpowiedzieć jak postępować z nasionami mrozaków? Odpuśćmy kwestię substratu i jego przygotowanie, to już wiem. Czy postępowałeś tak jak radzi Piotr M. na swojej stronie, czy masz jakiś własny patent?

Jurek

  • Członek PTMK
  • Znawca
  • **********
  • Wiadomości: 165
  • Reputacja: 13
    • Zobacz profil
    • Ariocarpus agavoides
Odp: Wysiew zimotrwałych
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 17, 2011, 17:41:29 »
Korzystam z doświadczeń Piotra ile wlezie . Dla mnie Piotr jest w tej mierze autorytetem wielkiego formatu i w razie jakichś wątpliwości do niego na stronę lecę , gdzie dość dużo info na temat znaleźć można . Ja w mrozakach jestem raczkujący i to tyłem do przodu :D.
Tak w odleglejszych planach mam właśnie się mocno w stronę morozaczków zwrócić. Co z tego będzie to jeszcze nie wiem . Takie kaktusy "Eskimosy" stały się ostatnimi czasy bardzo modne i ja choć nigdy za modą nie goniłem to tym razem z różnych względów wydaje mi się to celowe .
Jeżeli te wysiewy na wiosnę się okaże że nic sobie z zimy nie robiąc do życia się wezmą to jak to się mówi klamka zapadła . Oczywiście A.agavoides nadal będzie przedmiotem moich szczególnych zabiegów . Pewno też będzie jeszcze może kilkanaście innych kaktusów , ale głównie mrozaki dostaną zielone światło , wyłączając opuncje zbytnie jakoś ich nie lubię.
Na razie wysiew się ma dobrze . W kwietniu lub w maju dam zdjęcia i zobaczymy co po zimie powiedzą .
Jurek

Farel

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Reputacja: 1
    • Zobacz profil
Odp: Wysiew zimotrwałych
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 17, 2011, 19:51:09 »
Tak właśnie myślałem, bo po co kombinować jak mamy podany i co najważniejsze sprawdzony przepis.
Co do siewek, to jestem pewien, że nic im nie będzie. Ja zimowałem z powodzeniem ubiegłej zimy takiego malucha, którego dostałem jako gratis od Piotra. Zimę spędził na balkonie, przykryty tylko jakimś materiałem, żeby popołudniowe słońce go nie wysuszyło.

W tej chwili jest ze 3 razy większy.
Opuncje to rzeczywiście trochę takie chwasty, dla których trzeba dużo miejsca zarezerwować, ale np. taka Opuntia erinacea 'Halblech' ma piękne ciernie, no i jak zakwitną to też jest na czym oko zawiesić.