Hi-Media

Autor Wątek: Chwasty  (Przeczytany 5794 razy)

prhz

  • Twój admin
  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 276
  • Reputacja: 9
    • Zobacz profil
Chwasty
« dnia: Styczeń 24, 2010, 23:20:12 »
Planuję rozszerzyć swoją hodowle mrozoodporniaków. Jednak na skalniakach spotykam ogromny problem z chwastami. Macie może jakieś sposoby na nie?? Bo parzenie ziemi jest dobrym sposobem, ale i tak po jakimś czasie pojawiają się z powrotem. Myślałem o zastosowaniu agrotkaniny. Jednak nie jestem pewien, czy to się sprawdzi. A może macie jakieś inne pomysły??

Oficjalne forum Polskiego Towarzystwa Miłośników Kaktusów

Chwasty
« dnia: Styczeń 24, 2010, 23:20:12 »

piotrek1975

  • Expert
  • Kolekcjoner
  • **********
  • Wiadomości: 58
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
    • KAKTUSY-PIOTRA
Odp: Chwasty
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 25, 2010, 15:47:49 »
Najpierw trzeba teren dobrze oczyścić z uciążliwych chwastów typu perz, skrzyp polny-którego w zasadzie pozbyć się nie można, powój itp. Im skalniak ma być większy tym to staranniej należy wykonać. Jeśli zostawimy kłącza perzu czy skrzypu-nic nam nie pomoże-przebiją zarówno grubą folię jak i agrowłókninę, skrzyp -potrafi przewiercić na wylot 6 cm grubości styropian-walczę z nim już kupę lat-żadna chemia nie działa na dłużej niż rok-nic dziwnego skrzyp ma kłącza sięgające nawet 7 metrów w głąb ziemi-tam raczej chemia nie dotrze.
Reszta chwastów jest łatwiejsza do wyplenienia a i sama nie specjalnie przepada za suchymi i gorącymi skalniakami.
Przede wszystkim prewencja-pielenie rozkrzewianych opuncji to krwawa przyjemność.

Eugen

  • Moderator
  • Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 495
  • Reputacja: 16
    • Zobacz profil
Odp: Chwasty
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 25, 2010, 18:11:53 »
Witajcie
Już kilka lat bronię się przed skalniakiem, jak na razie skutecznie. Koledzy z klubu PTMK w Gliwicach, posiadacze skalniaków namawiają mnie do jego zbudowania. Twierdza, że mam odpowiedni osłonięty zadarniony daszek z południowo-zachodnią wystawą. Ba próbują mnie podejść podstępem, dając okazjonalnie różne "mrozozdarne - mrozoodporne". Jestem jak na razie odporny, a jeden z powodów to właśnie PIELENIE[/color], podziobane do krwi ręce i nogi. Druga to roznoszenie przez psy i koty ułamanych fragmentów opuncji po całym ogrodzie, jak potem bez butów po własnym ogródku się poruszać. Nie dziekuje, wolę u innych podziwiać i chwalić sukces.

Pozdrawiam malkontencko
Eugen

prhz

  • Twój admin
  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 276
  • Reputacja: 9
    • Zobacz profil
Odp: Chwasty
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 25, 2010, 21:07:16 »
Ja również nienawidzę pielić opuncji.  Dlatego szukam skutecznego sposobu by się pozbyć tych chwastów raz na zawsze. Te wyrastające z pod foli to już udało mi się wyplewić, ale wciąż mam ogromny problem z siewkami, które przenosi wiatr. Dlatego chciałem zastosować technologie, którą stosuje się przy uprawach roślin na plantacjach i coraz częściej również w ogrodach (agrotkaniny). Myślałem o przygotowaniu odpowiedniego drenarzu i oczywiście podłoża, a to przykryć Agrotkaniną. Na nią położył bym wstwę tłucznia i żwiru. Tylko nie wiem czy spełni to swoje zadanie

piotrek1975

  • Expert
  • Kolekcjoner
  • **********
  • Wiadomości: 58
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
    • KAKTUSY-PIOTRA
Odp: Chwasty
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 26, 2010, 14:56:44 »
Kto Wam każe uprawiać chwastowate opuncje ;) Eugen Ty stary wyga kaktusowy to powinieneś mieć skalniak z Escobaria, Echinocereus, Pediocactus-odpada Ci rozwlekanie kawałków opuncji-co jest naprawdę uciążliwe, gdy są małe dzieci czy zwierzaki to nawet niebezpieczne. Opuncje to niedługo babcie w ogródkach przydomowych będą uprawiać-więc ambitniej Panowie-ambitniej ;)
Nie ma nic piękniejszego niż własny kawałek Nevady czy Nowego Meksyku nie zastąpią tego najwymyślniejsze nowinki w najpiękniejszych doniczuszkach-to jest kawałek natury a nie tylko kolekcja numerków polowych czy stanowisk, poszeregowanych jak znaczki w klaserze.

Eugen

  • Moderator
  • Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 495
  • Reputacja: 16
    • Zobacz profil
Odp: Chwasty
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 27, 2010, 01:02:25 »
Piotrze
Pięknie napisałeś, aż wtyd po takim e-poscie pozostać przy swoim uporze. Jeszcze popatrzę. Wymieniłeś piękne sztuki, a ja mogę je oglądać w ogrodzie Gerarda, Ryśka czy Andrzeja po 5-10 minutach jazdy samochodem. To nawet jest bliżej niż z Bydgoszczy do Twojej Panderozy.
Wszystkiego najlepszego, dzieki za życzenia Noworoczne.
Eugen

piotrek1975

  • Expert
  • Kolekcjoner
  • **********
  • Wiadomości: 58
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
    • KAKTUSY-PIOTRA
Odp: Chwasty
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 27, 2010, 10:16:05 »
No myślę ;) Wiem, że bliższe są Ci andyjskie klimaty niż Nevada ale swój kawałek kaktusowego "rancho" daje najwięcej przyjemności :) pozdrowienia dla Ciebie i Małżonki !

prhz

  • Twój admin
  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 276
  • Reputacja: 9
    • Zobacz profil
Odp: Chwasty
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 27, 2010, 15:21:38 »
No tak, ale i tak nie rozwiązuje to problemu chwastów:P

piotrek1975

  • Expert
  • Kolekcjoner
  • **********
  • Wiadomości: 58
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
    • KAKTUSY-PIOTRA
Odp: Chwasty
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 27, 2010, 16:11:30 »
Nie ma rozwiązania chwastów-to zawsze skądś przywieje nasiona, na szczęście skalniak jest na tyle suchy, że chwaściory zaraz Ci nie zarosną całego skalniaka-to nie żyzna grządka z warzywami.
Podpytaj zresztą swego wuja Antoniego to jest spec od skalniaków-jakoś u niego nie widziałem chwastów.