Hi-Media

Autor Wątek: wilczomlecz trójżebrowy  (Przeczytany 1281 razy)

jolanta2017

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
wilczomlecz trójżebrowy
« dnia: Sierpień 06, 2017, 15:04:42 »
Mam 30 letniego wilczomlecza trójżebrowego i od jakiegoś czasu zaczęł mięknąć i wiotczeć młode przyrosty miękną tez przylegające do nich pędy.Myślałam,że to z powodu zmiany miejsca ale podobnie jest z kolejnym wilczomleczem.Czy to jakaś choroba grzybowa?.Jak go uratować i czy odcinać zwiotczałe pędy,czymś pryskać

Oficjalne forum Polskiego Towarzystwa Miłośników Kaktusów

wilczomlecz trójżebrowy
« dnia: Sierpień 06, 2017, 15:04:42 »

bycalbonie

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: wilczomlecz trójżebrowy
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 07, 2018, 19:01:34 »
Trzeba tak podejrzewam odcinac zarazone pedy i koniecznie pryskac preparatem na grzyby.

anndy123

  • Super Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 544
  • Reputacja: 3
    • Zobacz profil
Odp: wilczomlecz trójżebrowy
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 04, 2018, 19:15:59 »
Odwietrzny dylemat jeśli roślina marnieje to albo jest chora albo ma złe warunki życiowe jak dobrze wiadomo lepiej nie podlać niż podlać wilczomlecze mają duży zapas wody a jeśli trzyma się je w domowych warunkach zazwyczaj w pokoju to podlewamy tylko w gorące letnie dni raz na miesiąc nie częściej  :- ???inaczej jeśli roślina stoi w pełnym słońcu i w takich warunkach powinna stać :-X :-X (a nie w ciemnym pokoju gdzie rośnie pod sufit i nigdy nie kwitnie) wtedy podlewamy raz na dwa tygodnie jak to mówią fachowcy po dobrym przeschnięciu ziemi wygląda na to że wilczomlecz zaczyna gnić przez nadmierne podlewanie albo ucinamy ją do zdrowego miejsca i powtórnie ukorzeniamy albo odcinamy zdrowe pądy i również ukorzeniamy  ;) ;)na zgniliznę korzeni nie ma lekarstwa :-\ :-\