Hi-Media

Autor Wątek: Dzikie eksporty  (Przeczytany 898 razy)

Eugen

  • Moderator
  • Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 486
  • Reputacja: 16
    • Zobacz profil
Dzikie eksporty
« dnia: Luty 15, 2017, 11:06:16 »
Byłem 14 lutego w Czeskim Cieszynie na spotkaniu KK Opuntia. Prelegentem tego dnia był Jarda Chvastek. Opowiadał o swoje jesiennej podróży po RPA i Namibii.
Czyli wspominki z safari fotograficznego  głównie o litopsach, ale i innych roślinach tego rejonu.
Przejechali w 5 tygodni 10 000km. Prelekcja długa ale opowiedzianą ciekawie bez dłużyzn, głównie rośliny, ale też zwierzęta i wizyty w parkach i rezerwatach.
Ale chce napisać o czymś zupełnie innym. Miejscowa flora została "zaśmiecona" kaktusami.
Sporo ich można spotkać w pobliżu domów, ale już uciekły w interior i można spotkać dziko rosnące mamilarie, tefroktusy, ferokaktusy, opuncje i inne.
Problem nie nowy, w Meksyku spotkano litopsy, a meksykańskie kaktusy w A. Południowej.
Zastanawiam się jak dalej będzie postępował roślinny przekładaniec.
Może powinny np. przepisy CITES nie tylko chronić wywóz ale też przywóz roślin i nasion. Australia się mocno sparzyła i ma restrykcyjne przepisy a co z resztą świata???

Prelekcja będzie zaprezentowana na Kaktusiadzie


Eugen

Oficjalne forum Polskiego Towarzystwa Miłośników Kaktusów

Dzikie eksporty
« dnia: Luty 15, 2017, 11:06:16 »

Leszek1

  • Kolekcjoner
  • **
  • Wiadomości: 68
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Odp: Dzikie eksporty
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 15, 2017, 17:09:49 »
Myślę ,że będziemy powiadomieni o kaktusiadzie z detalami.
Leszek