Hi-Media

Autor Wątek: Przemrożony kaktus - pomocy  (Przeczytany 819 razy)

cho_mik_

  • Amator
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Przemrożony kaktus - pomocy
« dnia: Marzec 29, 2016, 09:01:02 »
Cześć!
 
  Przesadziłem kaktusa do nowej doniczki i wydała mi się za ciężka, żeby zanieść go jesienią na strych, więc wstawiłem do garażu nieogrzewanego. Do ok. -5 stopni było ok, ale jak zrobiło się -18, to niestety zamarzł.

Obciąłem to, co wyschło, wytypowałem kawałek, który jest w miarę dobry.

https://www.youtube.com/watch?v=ypViepqqEaE

Cięcia posypałem proszkiem aluminiowym, choć moim zdaniem pozostawiał wiele do życzenia (nie był super sypki, zbijał się). Na razie schnie. Zostawiłem też korzeń i ok. 15 cm łodygi.

Teraz pytanie: czy jest szansa na uratowanie? Czy mam bardziej obciąć, wszystko co nie wygląda na zdrowe, czy jest szansa, że przeżyje?

Chcę uratować choć kawałek ze względu na wartość sentymentalną. :)

Marcin

Oficjalne forum Polskiego Towarzystwa Miłośników Kaktusów

Przemrożony kaktus - pomocy
« dnia: Marzec 29, 2016, 09:01:02 »

basiaamatorka

  • Hodowca
  • ****
  • Wiadomości: 329
  • Reputacja: 3
    • Zobacz profil
Odp: Przemrożony kaktus - pomocy
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 05, 2016, 13:37:19 »
I jak - wytrzymał cięcie? pewnie , że jest szansa, jeśli ten kawałek jest jędrny. Bardzo oszczędnie z wodą teraz no i nie na pełnym słońcu, wiadomo.