Hi-Media

Autor Wątek: Tillandsia czyli Oplątwa  (Przeczytany 6095 razy)

Eugen

  • Moderator
  • Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 495
  • Reputacja: 16
    • Zobacz profil
Tillandsia czyli Oplątwa
« dnia: Listopad 16, 2009, 20:41:43 »
Witam
W naszym środowisku czyli Polskim Towarzystwie Miłośników Kaktusów  przy Palmiarni w Gliwicach mamy oprócz "zwykłych kaktusiarzy" kilku zapaleńców mających w swoich kolekcjach inne dziwactwa.
Od 2-3 lat sporym zainteresowaniem cieszą się Tillandsie. Na ostatnim zebraniu 15 listopada byli zaproszeni przez Ryszarda miłośnika tych roślin importerzy Tillandsi z atrakcyjną ofertą. Jeżeli temat zainteresuje forumowiczów to napiszę małe co nieco i zamieszczę fotki w oparciu o materiały Ryszarda.

Eugen

Oficjalne forum Polskiego Towarzystwa Miłośników Kaktusów

Tillandsia czyli Oplątwa
« dnia: Listopad 16, 2009, 20:41:43 »

prhz

  • Twój admin
  • Członek PTMK
  • Hodowca
  • **********
  • Wiadomości: 276
  • Reputacja: 9
    • Zobacz profil
Odp: Tillandsia czyli Oplątwa
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 16, 2009, 20:49:50 »
Chętnie bym obejrzał te zdjęcia i dowiedział się parę informacji o tych coraz popularniejszych roślinach

baranowska.beata

  • Gość
Odp: Tillandsia czyli Oplątwa
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 23, 2009, 15:05:53 »

baranowska.beata

  • Gość
Odp: Tillandsia czyli Oplątwa
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 23, 2009, 15:15:45 »
Kiedys dostalam takie dziwactwo w prezecie.Mowiono mi,ze musze je pryskac woda,a ja stale zapominalam.Calkiem wyschlo.To lubi wilgotnosc.To juz pare lat temu.Ostatnio w OBI sie tak temu przygladalam.Nie mam warunkow.

Eugen

  • Moderator
  • Hodowca
  • *****
  • Wiadomości: 495
  • Reputacja: 16
    • Zobacz profil
Odp: Tillandsia czyli Oplątwa
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 23, 2009, 15:40:32 »
Witam
Byłem zaskoczony, temat tillandsi zero reakcji i bez odzewu. Widocznie inni podobnie jak ja sami zatwardziali sukulenciarze. Troche mie to zdziwiło, na fotka posyłanych na forum różne atrakcyjne "zieloności" z dumą są prezentowane - czemu więc zwiewna oplątwa została wzgardzona.
No,  ale w końcu mały odzew, muszę dostać Ryszarda zgodę aby jego przemyslenia zamieścić. Może nawet lepiej dać to na strone www. Ryśka pasja Tillandsii pochłania coraz bardziej, pokazywał ostanio z dumą własne wysiewy. Przetłumaczył na własne i kolegów potrzeby z niemieckiego książkę, miał w Klubie PTMK w Gliwicach bardzo ciekawą prelekcje.
Co do zasuszenia, to podobnie jak ja wchodzę do OBI i wdzę, tam bidule kaktusy teraz mokre, ciepło im, a czerwony pajączek czwórkami spaceruje. Nie jest to zła wola sprzedawców, ale brak wiedzy. Więc bez urazy, Twoja Tillansja Beato ucierpiała z powodu jw. Więc troche uwag o uprawie pozwoli poznać podstawowe zasady pielęgnacji tych pięknych i szalenie popularnych i modnych w USA roślin
Eugen