Oficjalne forum Polskiego Towarzystwa Miłośników Kaktusów

Kaktusy => Podlewanie, nawożenie oraz światło => Wątek zaczęty przez: nuszka007 w Sierpień 29, 2009, 16:46:05

Tytuł: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: nuszka007 w Sierpień 29, 2009, 16:46:05
Temat kontrowersyjny. Od jakiegoś czasu nie kieruje się schematem tylko pogodą i potrzebami roślin. W tym roku większe doniczki podlałem tylko 3 razy, małe troszkę więcej.
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: baranowska.beata w Sierpień 29, 2009, 19:50:06
Wieksze doniczki?to znaczy jakie,o jakiej miewiecej srednicy?
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: tengel27 w Sierpień 29, 2009, 20:17:33
Ja podobnie jak Adrian :) Ten rok jest pierwszy gdy jakoś po prostu wiem, że trzeba dać im pić. Wcześniej to było różnie.
Podlewam albo wieczorem, albo najlepiej gdy jest pochmurno i zbiera się na deszcz :)
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: nuszka007 w Sierpień 30, 2009, 11:44:54
Za dużą uważam ponad 8 cm, ale to wszystko zależy jaką ma się ziemię. Małe doniczki polecam zgromadzić w kuwecie, ponieważ czasem dzieje się tak, że ziemia wysycha zanim rośliny się napiją. Przy dużych pojemnikach nie zdaje to egzaminu.
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: darekcn4 w Wrzesień 15, 2009, 21:58:30
Dodam również, że podlewanie zależy od tego jakie gatunki roślin hodujemy. Nie ma jakiejś stałej reguły na to ile i co ile podlewamy kaktusy. Wszystko zależy również od miejsca w jakim hodujemy nasze rośliny. Wiadomo, że na zachodnim parapecie nie jest kaktusom tak wygodnie jak w szklarence. Co za tym idzie substrat u kaktusów hodowanych w szklarenkach itp. wysycha znacznie szybciej niż u roślin hodowanych w warunkach parapetowych. To jak podlewamy nasze rośliny zależy tylko od nas. Uczymy się ich, ale i zdobywamy dzięki temu doświadczenia, wyciągamy dzięki temu wnioski, które pozwolą nam dobrze poznać nasze rośliny. Czasami jednak dowiadujemy się, że niestety nasze roślinki nie lubią być zbyt mocno podlewane, no i może mają nieodpowiedni substrat, czy warunki. Takie kwestie kończą się niestety tragicznie dla naszych roślinek. Życzę wszystkim jak najmniej przykrych doświadczeń w branży kaktusiarskiej.

Pozdrawiam .
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: blabla w Wrzesień 19, 2009, 09:34:52
U siebie podlewam kaktusy co ok. 3 tygodnie. W lipcu jest przerwa na upały. Nie zmieniam częstości podlewania w zależności od wielkości doniczki (mam je wielkości 5-16cm). W ostatni weekend podlałem je chyba już po raz ostatni a był to 7. raz.
Kaktusy podlewam z góry a nie przez podsiąkanie. Przez pierwsze 6 lat podlewałem przez podsiąkanie i wygląda na to, że kaktusy podlewane z góry lepiej rosną. Co ma jakiś sens, bo deszcze w naturze padają z góry a nie z dołu.
Siewki w kuwetach podlewam rzadziej, ale właśnie przez podsiąkanie. W tym roku zrobiłem to 3x. Ale za to średnio co 2-3 dni bardzo intensywnie je spryskuję. Jest to zdecydowanie bezpieczniejsze dla ich korzeni. Wypady 2-letnich siewek posadzonych w tym roku do kuwet to ok. 5%. Te same siewki posadzone do doniczek i podlewane jak wszystkie inne kaktusy przeżyły praktycznie w 100% - padły mi 3 szt. echinopsa spośród ponad 1500 siewek w doniczkach.
U starszych, w większości kwitnących roślin z powodu gnijących korzeni na jakieś 3000 doniczek a w niech ok. 6000 kaktus mi jedno Acanthocalycium, które było już podejrzane od ubiegłego roku.
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: darekcn4 w Wrzesień 20, 2009, 20:24:53
Nie ma ogólnej tezy na podlewanie kaktusów, każdy gatunek jest z osobna odmienny. Taka prawda.
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: Nowicki Krzysztof w Luty 02, 2011, 08:57:22
Babla i Darku zgadzam sie z wami co do podlewania ,chociaż w niekturych przypadkach chcąc wzmocnic korzenie podlewam przez podsączanie ;)
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: darekcn4 w Luty 09, 2011, 22:03:07
Bardzo dobra metoda podlewania Krzysiu.
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: zbysiu w Maj 03, 2011, 11:34:02
Co do  metody podsiąkania, czytałem że ziemia sama ma wchłonąć wodę, a nadmiar wylewamy. Moje pytanie brzmi czy dobrze jest, gdy ziemia jest mokra aż do samej góry ?
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: Endi w Maj 03, 2011, 12:31:54
zbysiu, to nie ma większego znaczenia, gdyż woda kapilarna i tak dojdzie praktycznie do szczytu doniczki. Jeśli substrat jest dobrze przepuszczalny, a zazwyczaj o taki nam chodzi, woda w nim podsiąka błyskawicznie. Jeśli woda podsiąka bardzo wolno, to istnieje duże ryzyko utraty korzeni, zwłaszcza jeśli są to korzenie palowe tzw. buraki
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: Pierrot w Czerwiec 23, 2014, 21:32:35
Ja też u siebie podlewam w sezonie kaktusy (górskie) co 3 tygodnie. No właśnie i teraz idzie lipiec. Co to w praktyce oznacza przerwa na podlewanie? Podlewa się na początku lipca i cały lipiec (4-5-6 tygodni) nic? Czy może już w lipiec powinny wchodzić wysuszone? Czy kaktusy cieniować w lipcu, czy trzymać je na pełnym słońcu, gdy nie podlewamy ich?
Jak w praktyce wygląda u Was ta lipcowa przerwa?

U siebie podlewam kaktusy co ok. 3 tygodnie. W lipcu jest przerwa na upały.
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: blabla w Czerwiec 24, 2014, 07:00:33
Jak jest upał to nie podlewam ale i nie cieniuję roślin. Jak się trafi 2-3 dni niepogody natychmiast startuję do kolekcji z konewką.
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: Pierrot w Czerwiec 24, 2014, 20:59:13
Dzięki za odpowiedź. Warto pytać. Zatem bardzo proszę jeszcze o uściślenie, bo ja jestem techniczny człowiek :) i najlepiej przemawiają do mnie schematy i wzory :)
Czy ten letni okres przerwy na podlewanie przy upałach to trwa cały lipiec i sierpień, jeśli tylko jest słonecznie i jest wysoka temperatura? Czy jakoś inaczej do tego podejść?
Rozumiem, że jeśli te 2-3 dni niepogody się trafiają, to można podlać, ale jak za tydzień znowu trafiają się 2-3 dni niepogody to już nie podlewam, bo nie minęły 3 tygodnie?
I jeszcze zapytam o podlewanie z góry. Rozumiem, że podlewając z góry nie lejemy bezpośrednio po kaktusach?
Przepraszam za takie "dochodzenie", ale chciałbym dobrze skorzystać z Waszych doświadczeń i potraktować moje górale właściwie.
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: blabla w Czerwiec 24, 2014, 22:00:36
Nie patrz na kalendarz a na temperaturę i stan roślin. Jak jest upalnie i gorąco to ograniczasz wodę ale tak, by rośliny nie utraciły zbyt dużo wilgoci. Jak nie ma upałów, temperatura jest na poziomie ok. 25*C a pogoda jest w kratkę to wtedy podlewasz i roślinki sobie rosną. Pogoda jest zmienna i do niej należy się dostosować. Oprócz tego jeśli kaktusy są napite to wody nie potrzebują. Jeśli zbyt mocno się wysuszą to wody należy im dać, zwłaszcza jak właśnie kwitły i z tego powodu utraciły mnóstwo wilgoci. Wzory zachowaj sobie na fizykę i chemię, do kaktusów ich nie mieszaj bo są bezużyteczne.
Ja podlewając z góry leję wodę po roślinach by przy okazji je nieco przemyć. Gdy podlewam z dodatkiem nawozu to staram się nie lać po roślinach, by nie pozostawić zacieków.
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: Pierrot w Czerwiec 25, 2014, 09:16:39
Dzięki. To naprawdę są bardzo pomocne informacje dla raczkującego kaktusiarza.
Wiem, że wzory są dobre na fizykę i chemię ;-) i ograniczam ich stosowanie w sytuacjach życiowych :)
Wydaję mi się, że teraz mam już jasność, jak zadziałać w lipcu/sierpniu.
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: Eugen w Czerwiec 26, 2014, 08:48:51
Mam małą uwagę do informacji Tomka odnośnie podlewania. Ilość wody, częstotliwość to zależy od tego co mamy w doniczce.
Post Tomka odnosi się do jego kolekcji - lobiwie .
Lobiwie stanowią zdecydowana większość kaktusów w kolekcji i takie podlewanie jest OK.
Moje matukany i oroje też lubią podobne potraktowanie wodą, a nawet odpowiada im mały wieczorny "prysznic".
Jeżeli by Danka tak potraktowała swoje czylijczyki (i nie tylko) to po roślinkach.
Marian nasz klubowy kolega dla pewności o dobraniu odpowiedniego terminu i ilości zasilania wodą opisał mazakiem doniczki jaka  ilość wody miesięcznie występuje w ich habitacie.

Pozdrawiam Eugen
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: Pierrot w Czerwiec 26, 2014, 21:27:39
Dziękuję. Pisaliśmy właśnie o górskich kaktusach i letnim spoczynku. Wyłącznie tego dotyczyło ostatnich kilka postów - właśnie np. matucan lub oroy, no i lobiwii.
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: blabla w Czerwiec 27, 2014, 06:24:23
Ja w ten sam sposób traktuję także inne kaktusy a w kolekcji mam także na własnych korzeniach Thelocactus, Astrophytum, Gymnocalycium, Islaya, Pyrrhocactus, Notocactus, Pygmaeocereus, Pterocactus, Parodia, Notocactus, Aztekium, Geohintonia, Ariocarpus, Oroya, Matucana, Haageocereus, Arequipa, Oreocereus, EChinopsis, Acanthocalycium, Trichocereus, Cleistocactus, Corryocactus, Escobaria, Mila i jakieś opuncje. I choć te rodzaje także rosną u mnie zupełnie przyzwoicie to ten sposób lania wody dedykowany jest oczywiście lobiwkom.
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: Eugen w Czerwiec 29, 2014, 11:17:11
Z uwagą przeczytałem ostatni post Tomka.
Zastanowiło mnie różne podejście w "temacie podlewania". Chyba to jest podobnie jak z doborem substratu.
Każdy ma własny i on jest najlepszy i to wcale nie dlatego że taki idealny ale po prostu w NASZYCH  WARUNKACH się sprawdza.
Trzymamy kaktusy na parapetach okien, otwartych inspektach, foliach, różnego typu szklarniach, różnie je podlewamy, słońce dochodzi o różnych godzinach, no jeszcze jak różnie są zimowane.
Może inny substrat lub podlewanie będzie lepsze, ale w myśl "lepsze wrogiem dobrego" zostaję przy swoim jeśli w naszych warunkach się sprawdza, lub szukamy zmiany jak dzieje się coś złego.

Tak na marginesie to też chyba dodatnia cecha naszych roślinek, są niezwykle tolerancyjne, zniosą wiele i wiele wybaczą.
Dosyć dawno w peruwiańskim czasopiśmie QUAS nr 25 z 2011 roku spotkałem art. dr Carlosa Ostaolazy  Nano "Cactus y Cambio Climatico" - Kaktusy a zmiany klimatyczne.
oto fragment

....Uważam, że kaktusy same się obronią ze zmianami klimatycznymi i globalnym ocieplenie, ponieważ są one lepiej przygotowane niż inne grupy roślin do takich zmian. Mam na myśli, różne anatomiczne i fizjologiczne  które zostały wykształcenie w kaktusach, aby mogły przetrwać w skrajnie niesprzyjających warunkach, takich jak pustynie lub w pobliżu biegunów, CAM, tolerancja na suszę, zazwyczaj kuliste lub cylindryczne, zewnętrzne i wewnętrzne temperatury wytrzymują ekstremalne ciepło i zimno, wysokie odwodnienie, prowadzi nas do przekonania, że większość z tej rodziny przetrwa zmiany wytwarzane przez powyższe czynniki.....

Pozdrawia
Eugen
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: Pierrot w Lipiec 03, 2014, 18:27:08
To teraz już pytanie odnoszące się do mojej konkretnej sytuacji. Właśnie mijają 3 tygodnie od ostatniego podlewania (kaktusy górskie - 3000m +) i w planach było podlewanie w weekend. A tu idzie upał. Jak byście postąpili? Podlać dzisiaj lub jutro, czy czekać tydzień a może dwa aż przyjdzie ochłodzenie/opad?
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: Eugen w Lipiec 03, 2014, 20:15:00
Witam. Idą upały ponad 30oC, poczekaj aż przejdą.

Eugen PTMK
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: Pierrot w Lipiec 05, 2014, 13:51:22
Przepraszam, że ciągnę ten temat i znam odpowiedź na pytanie, które teraz stawiam, ale ...
Rozumiem, że w dni upalne nie należy też wykorzystywać np. burzy wieczornej z ulewą do podlania, tylko czekać aż przejdą upały?
Czy w ogóle latem wykorzystujecie naturalne opady do podlewania? Np. moich kilka opuncji nie korzysta z moich usług, a jedynie z deszczu.
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: Eugen w Lipiec 06, 2014, 21:27:03
Jak pada łagodny deszcz staramy się odkryć parzeniszcza, niech przyroda nam pomaga.
Gorzej w szklarni, tam tylko nasza pomoc.

Eugen

Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: Pierrot w Kwiecień 27, 2016, 23:30:03
Miło wrócić po zimie i długiej przerwie.
W mojej kolekcji oprócz matucan pojawiły się ferocactusy. Sporo już poczytałem, ale nurtuje mnie jedno. Czy Ferki lubią spryskiwanie?
No I podlewanie będzie inaczej niz przy matucanach - w gorące dni. Czy dobre rady znalazłem?
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: Leszek1 w Kwiecień 28, 2016, 19:51:27
Z mojej wiedzy,to wszystkie kaktusiki lubią spryskiwanie,ale tylko późnym wieczorem,lub bardzo wcześnie rano,aby nie popaliło słoneczko naszych popilków,
tak ćwierkają wróbelki na forum :)) :))
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: blabla w Kwiecień 28, 2016, 21:52:43
Najlepiej jak mają prawdziwą, poranną rosę.
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: Pierrot w Kwiecień 28, 2016, 23:25:52
Matucany są już na balkonie i łapią wilgoć naturalnie. Na Ferki jest za zimno I pytając, bardziej myślałem o nich w kontekście tego zraszania. Czyli Ferki też można zamgławiać?
A czy myślicie, że deszcz dla matucan w 10C nie jest ryzykowny? Zrobiłbym im pierwsze podlanie w sezonie z natury :)
P.
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: kakrysara w Sierpień 09, 2016, 18:25:57
ja tez właśnie podlewam raptem dwa/trzy razy ale w miesiącu i w sumie nie wiem czy to dobrze, nie za dużo ?? mam taki kaktus jak na dole (zalinkowany):
(http://cdn18.mowimyjak.smcloud.net/s/photos/t/2198/echinokaktus_grusona_257227.jpg)
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: Endi w Sierpień 19, 2016, 10:38:32
Ten Twój kaktus to Echinocactus grusonii.
To czy zaszkodzisz swojemu kaktusowi jest uzależnione przede wszystkim od przepuszczalności podłoża, tzn. im bardziej przepuszczalne tym częściej możesz podlewać.
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: anndy123 w Wrzesień 07, 2016, 22:28:05
Od dawna zawsze był dylemat w hodowaniu kaktusów a właściwie podlać czy nie każdy hodowca  po jakimś czasie sam  zauważy kiedy wykonać tę czynność  będziemy słyszeli różne wypowiedzi o podlewani i tu się nasuwa pytanie dla czego tak jest-więc odpowiadam iż dla tego że hodujemy kaktusy w różnych warunkach w szklarni na parapecie pod gołym niebem(to moja wersja hodowli) itp.różne warunki to różne zapotrzebowanie roślin na wodę wiadomo w szklarni( w foliaku ) jest większa wilgotność to potrzeba znacznie mniej wody do podlewania i odwrotnie pod gołym niebem słońce i wiatr szybko wysusza substrat więc wody więcej większe rośliny nie potrzebują tak dużo wody co mniejsze  większe donice wody mniej  i zawsze coś.Jeżeli chodzi o to czy zostawić rośliny na deszczu podczas burzy to osobiście nie przykrywam czasami rośliny dosłownie pływają po dwóch dniach nie mam śladu po wodzie kaktusy wszystko spotrzebują i nie zraszać roślin lepiej zmoczyć koło rośliny by zwiększyć wilgotność bo jak Tomek napisał najlepsza jest poranna rosa
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: hen_s w Wrzesień 08, 2016, 16:30:53
U mnie (balkon zachodni) musi być naprawdę extra pogoda aby rośliny wyschły w ciągu 5-7 dni od podlania. Piszę o większych egzemplarzach, w dużych doniczkach.
Jak czytam tekst Andrzeja to mi ciarki po plecach chodzą - moje zgniły by na 100%  :o
Tytuł: Odp: Podlewanie
Wiadomość wysłana przez: anndy123 w Wrzesień 14, 2016, 16:23:00
 8) u mnie np.duże rośliny mam w większych donicach ale w takich używam prawie sam drenaż bardzo mało ziemi rośliny w jeden gorący dzień substrat mają praktycznie suchy więc żaden duży opad nie jest dla nich jakimś problemem  : dziwię się trochę wam przecież rośliny w pełni wegetacji potrzebują dużo wody to tylko wiosną i na jesień można się obawiać nadmiaru  :-\ ???